Dwóch innych dyrektorów Allfirst ustąpi na własne życzenie. Gotowość dymisji złożyli główny dyrektor grupy AIB Michael Buckley i prezes Lachlann Quinn, ale zarząd udzielił im swego poparcia. Obu wybronił raport amerykańskiego eksperta Eugene Ludwiga, który był podstawą decyzji personalnych. Makler walutowy Allfirst John Rusnak spekulując na wzroście kursu jena wobec dolara i maskując swoje operacje transakcjami terminowymi doprowadził w zeszłym roku do strat w wysokości 691 mln dolarów. Rusnak miał powiedzieć amerykańskim władzom śledczym, że uzyskał aprobatę od wysokich rangą managerów AIB na co najmniej jedną ze swych wysoce ryzykownych transakcji. Nadużyć w Allfirst dokonywano w okresie pięciu lat. Zwolnieni pracownicy to przełożeni Rusnaka. Zachowała natomiast swoje stanowiska szefowa Allfirst Susan Keating. Najwyższym rangą zwolnionym jest David Cronin, szef działu papierów wartościowych Allfirst, któremu zarzucono brak nadzoru. Nie zauważył on zawczasu serii samowolnych operacji. Pozostali zdymisjonowani to Robert Ray, bezpośredni przełożony Rusnaka, Jan Palmer wicedyrektor inwestycji, Larry Smith, pracownik działu operacji finansowych Allfirst. Na własne życzenie ustąpią Frank Bramble, szef amerykańskich operacji AIB, najlepiej płatny pracownik w całej grupie, którego portfel w 2000 roku dziennik "The Irish Independent" oszacował na 1,7 mld euro, a także Pat Ryan, szef działu papierów wartościowych grupy AIB w Dublinie. Według cytowanego przez brytyjskie agencje analityka Piers Brown z Commerzbanku "AIB zrobił absolutne minimum niezbędne dla uspokojenia inwestorów". "Inwestorzy chcieli krwi, ale czy dostali jej dosyć dopiero się okaże" - napisał w komentarzu "The Irish Independent". Według gazety fakt, że raport wybronił głównego dyrektora Buckley'a i że pozostał on na stanowisku jest pozytywny dla rynku. Raport Ludwiga, w którym główny punkt ciężkości położony jest na braki wewnętrznego systemu kontroli został przedstawiony w czwartek inwestorom. Oświadczenie w sprawie raportu opublikuje też Bank Centralny Irlandii. AIB zapowiedział też, że wzmocni system kontroli w całej grupie bankowej. Połączone zostaną działy oceny ryzyka i finansów. Zamknięta zostanie operacja papierów wartościowych w Allfirst i przeniesiona do centrali w Dublinie. Allfirst otrzyma też z centrali pracownika odpowiedzialnego za zarząd ryzykiem. Według "Irish Timesa" raport Ludwiga stwierdza, że "fałszerstwo było szczegółowo zaplanowane i drobiazgowo wykonane przez Rusnaka w dłuższym okresie czasu. Wiązało się też z fałszerstwem dokumentów (...) Rusnak znalazł sposoby obejścia wewnętrznego systemu kontroli (...) a jego operacje nie były tak szczegółowo zbadane jak na to zasługiwały". Straty w grupie AIB to największy skandal bankowy od czasu upadku Barings Bank, którego pogrążyły operacje maklera Nicka Leesona na azjatyckich rynkach.