Ponadtrzykrotnie zwiększy się kapitał zakładowy Finala, należącego do Yawalu producenta profili aluminiowych, po rejestracji przez sąd kolejnych podwyższeń. Część udziałów objął PBK Inwestycje i najprawdopodobniej odsprzeda je izraelskiemu akcjonariuszowi Finala, firmie Alubin. Giełdowa firma zachowa jednak kontrolę nad swoją spółką-córką.
Yawal intensywnie "czyści" swoją grupę kapitałową przed rejestracją połączenia z warszawskim Pagedem. Poza nią znalazła się już firma, która nigdy nie rozwinęła na większą skalę działalności - Premium Leasing. Pozbyto się także 50% udziałów w Yawal Materiały Budowlane. Restrukturyzacja dotknęła również spółki, w których skoncentrowano podstawową działalność częstochowskiego holdingu - Yawal System (ostateczna obróbka i sprzedaż gotowych systemów aluminiowych pod marką grupy) i Final (tłoczenie profili aluminiowych). Druga z tych spółek pozyskała pod koniec lipca ubiegłego roku inwestora branżowego - firmę Alubin, która w zamian za wkład niepieniężny o wartości 3,1 mln USD objęła 30% udziałów. Na ostatnim walnym Finala została podjęta uchwała o podwyższeniu kapitału z 11,11 mln zł do 28,6 mln zł (poprzez emisję akcji o nominale 1 zł). Yawal objął 11,5 mln nowych akcji, a 6 mln trafiło do PBK Inwestycje. W ubiegłym tygodniu została podpisana umowa pomiędzy Yawalem i PBK, na mocy której ta pierwsza spółka może po 28 marca br. odkupić ten pakiet lub wskazać podmiot, który to uczyni. Jeżeli do transakcji doszłoby do 27 maja br., cena akcji Finala wynosiłaby 1,3 zł. Po tym terminie cena waloru będzie wzrastała o 20% rocznie.
Zapewne udziały te odkupi ostatecznie Alubin. Do izraelskiej firmy miałaby być skierowana także kolejna, planowana emisja 8 mln akcji Finala. Docelowo kapitał spółki-córki Yawalu wynosiłby zatem ok. 35 mln zł. Giełdowa firma miałaby w nim 60--proc. udział (z uwagi na uprzywilejowanie posiadanych walorów jeszcze większy udział w głosach), a pozostałe akcje należałyby do firmy Alubin.
Obecnie nie przewiduje się natomiast poszukiwania inwestora dla Yawalu System. Niewykluczone jednak, że po zarejestrowaniu połączenia z Pagedem zarówno na niższych szczeblach holdingu (w jego skład wchodzi jeszcze notowana na giełdzie medialna grupa FON), jak i na poziomie jego "czapy" (przyszła nazwa - KED) pojawią się nowi partnerzy finansowi lub branżowi.