Reklama

Banki Europy Wschodniej doganiają zachodnich rywali

PRAGA (Reuters) - Wysokie marże zysku i dynamiczna ekspansja na rynku detalicznym przyczyniły się do wzrostu wyceny banków w Europie Wschodniej przed wejściem tych krajów do Unii Europejskiej. Analitycy zwracają uwagę, że waluacja wiodących banków regionu już osiągnęła poziom ich zagraniczych rywali.

Publikacja: 19.03.2002 15:40

"Wyniki za 2001 rok utwierdziły inwestorów w przekonaniu, że restrukturyzacja rzeczywiście się udała i już zaczynają uwzględniać konwergencję oraz członkostwo w Unii Europejskiej" - powiedział Peter Breyer, analityk sektora bankowego w CA IB.

Dane Commerzbanku, Merrill Lynch i Raiffeisenbanku wskazują, że współczynnik ceny do zakładanej wartości księgowej w 2002 roku (P/BV) wzrósł dla wiodących banków Europy Wschodniej do 2,0-2,9 z 1,6-2,4 w styczniu. Średnia dla banków zachodnich wynosiła 2,0.

Współczynnik ceny do zysku (P/E) wyniósł dla banków z Europy Wschodniej 13 i wzrósł z 10,2 w styczniu. Poprawa wyników oraz spadek rentowności lokalnych obligacji, używane w opracowywaniu modeli wyceny zaczęły zwracać uwagę wielu zarządzających funduszami.

Sektor korzysta również z dobrego tempa wzrostu gospodarczego oraz niskiej inflacji w regionie.

Zmianę wyceny widać lepiej, gdy spojrzy się na cenę, jaką austriacki Erste zapłacił w 2000 roku za Ceską Sporitelną: stanowiła ona 1,6-krotność wartości księgowej czeskiego banku.

Reklama
Reklama

WSCHÓD GÓRĄ

Zgodnie z oczekiwaniami banki z Europy Wschodniej coraz bardziej wspomagają swoich zachodnich inwestorów.

Zdaniem analityków, trend ten nasili się jeszcze, ponieważ banki z Europy Zachodniej coraz mocniej odczuwają efekt spowolnienia gospodarczego na świecie.

"W przypadku banków z Europy Wschodniej w 2002 roku mówimy o ROE (zwrocie na kapitale) rzędu 17-20 procent, a dla dobrego banku zachodniego 14 procent to wystarczająco dobry wynik" - powiedział Peter Breyer z CA IB.

Trzy lata temu włoski Unicredito kupił drugi co do wielkości polski bank Pekao. W 2001 roku Pekao osiągnął 20 procentowy zwrot na kapitale, podczas gdy u jego włoskiego inwestora ROE spadł do 18 procent z 19,2 procent.

W 2003 roku Erste Bank planuje osiągnąć 14-procentowy ROE, podczas gdy Ceska Sporitelna spodziewa się 18 procent w tym roku i 20 procent w przyszłości.

Reklama
Reklama

Zdaniem analityków inwestorom pragnącym skorzystać jeszcze na dobrej sytuacji w sektorze trudno będzie znaleźć cele ewentualnych przejęć, ponieważ ceny akcji banków osiągnęły ostatnio wyjątkowo wysokie poziomy.

O dalszej ekpansji w Europie Wschodniej wciąż myślą między innymi Unicredito, jego włoski rywal IntesaBCI, BNP Paribas.

Jednym z banków, które mogą zostać sprzedane jest czeski Zivnostenska Banka kontrolowany przez przeżywający kłopoty finansowe Bankgesellschaft Berlin.

Radek Narovec

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama