Decyzja rady Fed była zgodna z oczekiwaniami rynków i zdaniem analityków stanowi pierwszy sygnał, że już za kilka miesięcy stopy procentowe w USA powinny zacząć rosnąć.
Główna stopa funduszy federalnych wynosi obecnie 1,75 procent i jest najniższa od 40 lat.
Po ogłoszeniu decyzji kurs dolara nie zmienił się znacząco wobec euro i wynosił około 88,20 centa. Indeksy na Wall Street nadal zwyżkowały.
W komunikacie rada banku poinformowała, że dzięki wzrostowi zapasów firm gospodarka rozwija się w "znaczącym tempie". Fed podał również, że niebezpieczeństwa dalszego osłabienie kondycji gospodarki i wzrostu presji inflacyjnej są obecnie zrównoważone.
"Decyzja nie była zaskoczeniem. Teraz wszyscy będą oczekiwać, jak kształtować się będzie kondycja gospodarki przez kolejne osiem tygodni dzielące nas od kolejnego posiedzenia rady" - powiedział Carl Tannenbaum, główny ekonomista Lasalle Bank w Chicago.