Na początku marca Polar informował, że oferty wiążące na przejęcie jego akcji od administratora masy upadłościowej Brandta złożyły dwie spółki - Whirlpool oraz włoska firma Antonio Merloni. W środę Polar podał, że decyzją sądu francuskiego 94,84 proc. akcji Polar SA, będących uprzednio własnością Brandt SA, sprzedano firmie Whirlpool. W opinii Szczypińskiego pozyskanie nowego inwestora oznacza, że dla Polaru skończył się długi okres niepewności. "Wejście Whirlpoola pozwoli nam jeszcze w tym roku zwiększyć produkcję sprzętu chłodniczego z 0,5 mln do 1 mln sztuk" - powiedział prezes spółki. Dodał, że Whirlpool obiecał zainwestować dodatkowe środki we wrocławskiej spółce, ale szczegóły tych planów zostaną ujawnione w czwartek, we wspólnym komunikacie Polaru i Whirlpoola. "Dla nas bardzo ważna jest deklaracja nowego inwestora, że zachowana zostanie marka Polaru, bardzo znana w Polsce i zarejestrowana jako znak handlowy w 49 państwach" - powiedział Szczypiński. Zdaniem Bogny Sikorskiej z CDM Pekao SA wejście Whirlpoola do Polaru jest dobrą wiadomością dla wrocławskiej spółki, ale nowy inwestor będzie potrzebował kilku miesięcy na uporządkowanie spraw w spółce. "Przy obecnym poziomie sprzedaży niezbędne wydaje się zwolnienie około połowy z 2900 zatrudnionych w Polarze. Nie będzie to łatwe wobec siły związków zawodowych w tej spółce" - powiedziała PAP Sikorska. W jej opinii zdobycie silnego inwestora pozwoli Polarowi odzyskać wiarygodność na rynku oraz zwiększyć sprzedaż, w tym eksportową, która obecnie stanowi minimalny udział w przychodach spółki. Na koniec 2001 roku udział Polaru w krajowym rynku AGD wyniósł około 17 proc. Po czterech kwartałach 2001 roku strata netto Polaru wzrosła do 95,3 mln zł z 12,3 mln zł po czterech kwartałach 2000 roku. W środę kurs akcji Polaru po 1,9-proc. wzroście wyniósł 5,50 zł.(PAP)