Taką decyzję podjęto ze względu na przedawnienie sprawy. Fiskus domagał się bowiem ukarania handlowego przedsiębiorstwa za działania w okresie styczeń - lipiec 1995 r. Chodziło o zobowiązania w podatku VAT w związku z handlem oprogramowaniem Katia dla Windows.

Na 53 mln zł, których domagały się organy skarbowe, składała się zaległość główna, odsetki oraz ewentualna sankcja dodatkowa. Jak podaje zarząd Centrozapu, zdarzenie to będzie mieć wpływ na wynik finansowy za rok 2001. - Na całą tę kwotę utworzyliśmy wcześniej rezerwy. Teraz zostaną one rozwiązane - informuje PARKIET Ilona Saft, rzecznik prasowy katowickiego przedsiębiorstwa. Ubiegły rok spółka zamknęła zyskiem netto na poziomie 13,1 mln zł. Teraz wynik ten należałoby skorygować w górę aż do 66,1 mln zł.