Reklama

Syndyk zadecyduje o losie niemieckiego Kirch Media

FRANKFURT (Reuters) - Po ogłoszeniu w poniedziałek wniosku o upadłość głównego działu grupy Kirch nadal nie wiadomo, które części niemieckiego medialnego giganta będą nadal działać, a które zostaną zamknięte.

Publikacja: 08.04.2002 19:42

Podczas konferencji w Monachium Wolfgang van Betteray, który dotychczas doradzał koncernowi w kwestiach prawa upadłościowego, a w poniedziałek został tymczasowym prezesem Kirch Media, powiedział, że chce utrzymać koncern we w miarę niezmienionym kształcie.

"Chciałbym jasno powiedzieć, że naszym celem jest uniknięcie podziału Kirch Media" - powiedział van Betteray, ale nie określił, które aktywa zostaną sprzedane.

W poniedziałek Kirch Media, główny dział grupy bawarskiego magnata medialnego Leo Kircha, złożył wniosek o upadłość. Jego zadłużenie sięgnęło 6,5 miliarda euro.

Również w poniedziałek Kirch zapowiedział, że upadłość ogłosi dział płatnej telewizji Kirch Pay TV. Jednak zapowiedź tę wycofano, gdy jeden z akcjonariuszy wyraził gotowość wznowienia rozmów w sprawie zrefinansowania zadłużenia.

Zdaniem obserwatorów rynku to właśnie inwestycje w płatną telewizję Premier, zatrudniającej przeszło 1600 osób, przyczyniły się do upadku grupy. Telewizja nie zdołała zdobyć wystarczającej liczby abonentów, aby zapłacić za filmy i prawa do transmisji wydarzeń sportowych.

Reklama
Reklama

Choć van Betteray nie powiedział, które części grupy mogą zostać sprzedane, to wypowiadając się w imieniu wierzycieli Commerzbank stwierdził, że podstawą grupy mają stać się komercyjny nadawca ProSiebenSat.1 i dział handlu prawami do emisji filmów i programów.

PRAWA DO MISTRZOSTW ŚWIATA BEZPIECZNE

Kirch zdołał zabezpieczyć przed postępowaniem upadłościowym kilka kluczowych aktywów, w tym prawa do transmisji Mistrzostw Świata w piłce nożnej. Zostały one przeniesione do szwajcarskiej spółki zależnej KirchSport.

Prawa do mistrzostw w 2002 i 2006 roku zostały odkupione za 2,8 miliarda franków szwajcarskich.

Kontrolny pakiet udziałów w Formule 1 oraz 40 procent akcji wydawnictwa Axel Springer, które wydaje popularny dziennik Bild należą do działu KirchBeteiligungs, który nie złożył wniosku o upadłość. Wszystkie trzy firmy zatrudniają łącznie 10.000 pracowników.

Kirch posiada również firmę producencką ndF, która opracowuje popularne serie programów dla Kircha i innych niemieckich telewizji w tym ZDF.

Reklama
Reklama

Na sprzedaż wystawiony może zostać natomiast przynoszący straty kanał sportowy DSF oraz zależna od niego firma Plazamedia, której kamerzyści obsługiwali olimpiadę w Salt Lake City.

Pod młotek zdaniem ekspertów pójdą zapewne też kanały regionalne, TV Berlin, TV Hamburg czy TV Muenchen.

TO JESZCZE TROCHĘ POTRWA

Analitycy zgodnie oceniają, że ze względu na jej skomplikowaną strukturę podział grupy może potrwać kilka miesięcy.

Obecnie sąd musi przyjąć wniosek o upadłość. Następnie syndyk wraz z wierzycielami opracuje program restrukturyzacji.

"Może minąć nawet pół roku zanim uda się cokolwiek wyjaśnić" - powiedział Steffen Schmidt, prawnik i rzecznik związku zawodowego Verdi, który ocenia, że pracę w Kirch stracić może 3000-4000 osób.

Reklama
Reklama

Kanclerz Niemiec, Gerhard Schroeder zapewnił, że "jeżeli będzie taka potrzeba" jego rząd podejmie działania, by uratować część miejsc pracy, ale nie weźmie udziału w restrukturyzacji Kircha.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama