Zdaniem analityków na środowy kurs waluty polskiej wpłynęły ruchy na eurodolarze. "Zmiany kursów wobec poszczególnych walut związane były ze zmianami na rynku eurodolara" - powiedział Marek Zuber, analityk BPH PBK. "Wspólna waluta umocniła się. Zaczynaliśmy z 88,3 centów za euro, ale już o 10.00 dotarliśmy do 88,8 centów za euro. I mniej więcej ten poziom utrzymywał się przez cały dzień. Kończyliśmy na 88,81 centów za euro" - powiedział Zuber. Zuber dodał, że coraz więcej inwestorów jest zdania, iż w najbliższym czasie może zastać przebity poziom 90 centów za euro. Według Łukasza Tarnawy, analityka PKO BP, na rynku pomału nasilają się także oczekiwania na redukcję stóp procentowych. "W tej chwili na rynku pojawiły się spekulacje pod obniżkę stóp procentowych w kwietniu. Rynek oczekuje także na czwartkowe dane dotyczące poziomu produkcji w marcu. Jej spadek o 2 lub 3 proc. rozbudzi spekulacje dotyczące decyzji RPP" - powiedział Tarnawa. Zdaniem Zubera jeśli spadek nie byłby większy niż 3 proc., oznaczałoby to kontynuację trendu z poprzednich dwóch miesięcy, a więc powolną poprawę sytuacji (w ujęciu realnym). "Można więc byłoby potwierdzić nieznaczne ożywienie polskiej gospodarki" - dodał Zuber. Analitycy uważają, że sytuacja w gospodarce jest stabilna i nie oczekują wkrótce znaczącej poprawy. Wraz ze spadającą inflacją, która wyniosła 3,3 proc., spadek produkcji rok do roku w marcu może być przesłanką do cięcia stóp. GUS poda wynik produkcji przemysłowej za marzec w czwartek o 16.00. Analitycy ankietowani przez PAP spodziewają się wzrostu produkcji w relacji miesięcznej o 10 proc. oraz spadku produkcji w relacji rocznej o około 3 proc. Natomiast w kwietniu ekonomiści przewidują wzrost produkcji rok do roku, średnio o około 4 proc. RPP w styczniu obniżyła stopy procentowe o 100-200 pkt. bazowych wobec łącznej obniżki w 2001 roku o 750 pkt. bazowych. Posiedzenie RPP odbędzie się w dniach 23-24 kwietnia. Obecnie na rynku przeważają opinie, że Rada podejmie decyzję o cięciu stóp o 100 pkt. bazowych.(PAP)