Spadki przeważyły w pierwszej połowie czwartkowych sesji na giełdach nowojorskich. W defensywie znalazła się przede wszystkim branża high-tech, której zaszkodziła niekorzystna prognoza sprzedaży największego na świecie producenta telefonów komórkowych - fińskiej Nokii. W samych Stanach Zjednoczonych obawy wśród inwestorów wzbudziła też zapowiedź słabszych wyników producenta elektronicznych urządzeń pomiarowych - Honeywell International. Tych niepokojących wiadomości nie zdołały zrekompensować lepsze wieści nadchodzące z IBM, który zapowiedział, że jest na dobrej drodze, by zrealizować tegoroczną prognozę wyników. I choć - zdaniem analityków - łącznie około trzech czwartych amerykańskich spółek powinno przedstawić zgodne z prognozami, lub nawet lepsze wyniki za pierwszy kwartał br., to wczorajsze ostrzeżenia spowodowały, że indeks Dow Jones spadł do godz. 18.00 naszego czasu o 0,43%, a wskaźnik Nasdaq stracił 0,62%.

Na czołowych rynkach zachodnioeuropejskich również przeważyły umiarkowane spadki notowań. Wskutek złej prognozy Nokii taniały przede wszystkim walory producentów sprzętu telekomunikacyjnego, takich jak szwedzki Ericsson czy francuskie Alcatel i STMicroelectronics, a także operatorów sieci telefonii komórkowej - m.in. brytyjskiego Vodafone. W defensywie znalazły się też spółki informatyczne, takie jak niemiecki SAP czy francuski Dassault Systemes. Na giełdzie londyńskiej jaśniejszym punktem były natomiast instytucje finansowe, którym sprzyjała perspektywa stabilnych stóp procentowych w tym kraju. Wzrostom liderował Royal Bank of Scotland. Wskaźnik FT-SE 100 spadł wczoraj o 0,65%. Paryski CAC-40 stracił 0,18%, a frankfurcki DAX do godz. 18.00 zniżkował o 0,76%.

W czwartek, po raz czwarty z rzędu wzrósł tokijski indeks Nikkei 225, który zyskał 0,28%, korzystając z popytu na akcje największych eksporterów. Indeks giełdy w Hongkongu zyskał natomiast 1,14%, pociągnięty w górę przez spółki działające na rynkach nieruchomości. W naszym regionie praski PX 50 spadł o 1,4%, budapeszteński BUX stracił 0,35% a moskiewski RTS zyskał aż 2,86%.