Kilkuset związkowców z fabryki kabli w Ożarowie przez prawie trzy godziny blokowało wczoraj trasę poznańską. - Protestujemy w ten sposób przeciwko likwidacji naszej fabryki. Wczorajsze rozmowy z zarządem Tele-Foniki Kable nie przyniosły żadnego rezultatu. Pracownicy dostali już zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy i przez miesiąc mają być do dyspozycji w domach - powiedział Andrzej Kuryłowicz, przewodniczący zakładowej Solidarności. Tele-Fonika Kable w ramach restrukturyzacji zamierza zlikwidować fabrykę w Ożarowie, z której zwolnionych zostanie ponad 600 osób. Spółka docelowo chce zatrudniać 1900 osób.

Jerzy Jurczyński, rzecznik prasowy Tele-Foniki Kable, powiedział, że wczorajsza pikieta pracowników fabryki z Ożarowa była nieuzasadniona. - Na pewno nie powstrzyma ona likwidacji zakładu. Mamy prawo do restrukturyzacji spółki w celu unowocześnienia jej struktury i dostosowania do wymagań rynkowych. Pierwsze wypowiedzenia umów o pracę nastąpią po 15 maja - powiedział J. Jurczyński.