Według prezesa istnieją obawy, że wprowadzenie mało płynnych spółek z notowań jednolitych do notowań ciągłych zmniejszy jeszcze ich obrót. "Decyzja, żeby przenieść spółki z notowań jednolitych do notowań ciągłych, nie jest łatwa, bo obawiamy się, że to nie tylko nie poprawi ich sytuacji, ale może nawet pogorszyć płynność niektórych spółek" - powiedział prezes. Rozłucki powiedział, że przed podjęciem decyzji problem zostanie przedyskutowany ze środowiskiem maklerów i inwestorów. (PAP)