- Wymogi informacyjne dla spółek Skarbu Państwa nie będą takie same, jak w przypadku firm dopuszczonych do publicznego obrotu - powiedziała M. Ostrowska. Dodała jednak, że będą one tak skonstruowane, aby można było na bieżąco śledzić, co dzieje się w firmach państwowych i monitorować ich sytuację finansową. Według wiceminister, spółki Skarbu Państwa powinny ponadto przyjąć zasady ładu korporacyjnego. - Powinny być transparentne i niemal wzorcowe - dodała.
Również przedstawiciele warszawskiej giełdy oraz środowiska maklerów i doradców uważają, że firmy państwowe powinny podlegać obowiązkom informacyjnym. - Taka inicjatywa spotkała się z dużym uznaniem giełdy. Uważamy, że jest to właściwy kierunek - powiedział wiceprezes GPW Piotr Kamiński. Jego zdaniem, nie powinno być tak dużych, jak obecne, różnic informacyjnych między spółkami publicznymi a niepublicznymi. - Spółki publiczne mają dostęp do kapitału, ale równocześnie muszą wszystko o sobie mówić. Jeśli coś złego dzieje się w takich firmach, dużo szybciej to widać - stwierdził P. Kamiński. Dodał również, że nie zawsze wszystkie nieprawidłowości można wykryć na podstawie raportów. - Takie sytuacje zdarzały się w niektórych spółkach giełdowych. Do wykrycia nieprawidłowości jest więc potrzebna dogłębna kontrola w firmie - powiedział.
Zdaniem wiceprezesa warszawskiej giełdy, trzeba wprowadzić takie obowiązki informacyjne, aby mogły z nich korzystać również spółki giełdowe. Obecnie firmy notowane na giełdzie nie mają dostępu do informacji o spółkach niepublicznych, reprezentujących np. tę samą branżę. Możliwa jest natomiast odwrotna sytuacja, kiedy spółka niepubliczna ma dostęp do wszelkich informacji o firmie giełdowej. W krajach zachodnich obowiązują np. regulacje, zgodnie z którymi spółki akcyjne, po osiągnięciu określonej wielkości, automatycznie stają się spółkami publicznymi, choć nie notowanymi na giełdzie. Muszą jednak spełniać określone obowiązki informacyjne. - W przypadku polskiego rynku trzeba się jeszcze zastanowić nad zakresem informacji obowiązujących firmy państwowe - zwrócił uwagę P. Kamiński. - Nałożenie zbyt rygorystycznych obowiązków mogłoby spowodować wzrost kosztów, jakie wiążą się z raportowaniem - dodał.