"Prawdopodobnie inflacja w maju spadnie do poziomu nieco poniżej 3 proc. Przy założeniu, ze inflacja w miesiącach letnich wyraźnie nie wzrośnie z powodu presji ze strony cen żywności, nie jest wykluczony poziom nieco poniżej 4 proc. na koniec roku" -powiedział PAP Wójtowicz. GUS podał w środę, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w kwietniu wzrosły o 0,5 proc. w stosunku do marca, a w porównaniu z kwietniem 2001 roku wzrosły o 3,0 proc. "Spadek inflacji w kwietniu zawdzięczamy w głównej korzystnym warunkom pogodowym, które przełożyły się na ceny żywności oraz umiarkowanym wzrost cen paliw" - uważa Wójtowicz. Ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły o 0,5 proc. w stosunku do marca i wzrosły o 1,3 proc. w stosunku do tego samego okresu ubiegłego roku. Ceny paliw do prywatnych środków transportu wzrosły o 3,1 proc. w stosunku do marca i spadły o 0,8 proc. do kwietnia 2001. "Do redukcji inflacji w kwietniu przyczyniły się także silny kurs złotego" - dodał. Zdaniem Wójtowicza spadek inflacji w kwietniu i jej prognozowany dalszy spadek w maju nie wprowadza nowych elementów przed najbliższym posiedzeniem RPP. "Prognozowany już wcześniej spadek inflacji nie wprowadza nowych elementów przed majowym posiedzeniem RPP" - dodał Wójtowicz. Ekonomiści w kwietniowej ankiecie PAP obniżyli swoje prognozy inflacji w kwietniu do 3 proc. z 3,1 proc. w poprzedniej ankiecie. Także MF spodziewało się inflacji w wysokości 3 proc. W marcu inflacja spadła do 3,3 proc. z 3,5 proc. Paweł Sobczak (PAP)