Tele-Fonika Kable (d. Elektrim Kable) ma trzy fabryki: w Ożarowie, Bydgoszczy i Załomiu koło Szczecina. Po przejęciu w styczniu br. kontroli nad spółką przez Tele-Fonikę KFK (ma obecnie ponad 98% akcji) należącą do Bogusława Cupiała, nowy zarząd podjął decyzję o jej restrukturyzacji. Do likwidacji została przeznaczona fabryka w Ożarowie, która zatrudnia ponad 600 osób. Jej park maszynowy ma zostać przeniesiony do pozostałych dwóch zakładów.
Jan Wieluński, wiceprezes zarówno Tele-Foniki Kable, jak i Tele-Foniki KFK (prezes byłej Bydgoskiej Fabryki Kabli) tłumaczył m.in., że podwarszawska fabryka jest nieefektywna i ma dużo wyższe koszty stałe niż pozostałe zakłady. Ujawnił, że średnie płace są o ponad 30% wyższe od średniej w woj. mazowieckim, a wydajność pracy jest bardzo niska. Według niego, Ożarów w ostatnich latach nie liczył kosztów, nie inwestował w nowe produkty i dzisiaj ma najgorszy park maszynowy. Zarząd twierdził, że zakład trzeba zamknąć również dlatego, że znacząco spadł popyt na kable telekomunikacyjne.
Pracownicy protestują
W uzasadnienia zarządu nie wierzą pracownicy zakładu. Pod sztandarami NSZZ Solidarność zorganizowali jego blokadę, która trwa już miesiąc. Zapewniają, że z fabryką nie było tak źle i nie powinno się jej likwidować. Potwierdzają to przedstawiciele średniej kadry menedżerskiej spółki. - Właściciel może robić z zakładem, co chce, jednak nie w takim stylu, jak to ma miejsce w Ożarowie. Przedstawiana przez niego ocena fabryki w mediach nie jest prawdziwa - powiedział przedstawiciel grupy pracowników, która odwiedziła PARKIET.
Zaprzeczył też zarzutom, że fabryka w Ożarowie nie inwestowała. W latach 1997-99 (do czasu połączenia FKO z BKF i FKZ) na inwestycje ze środków własnych firma przeznaczyła 75 mln zł i podobno ma stosunkowo nowy park maszynowy. Do czasu fuzji z pozostałymi zakładami kablowymi Elektrimu co roku przynosiła zyski. Z przedstawianych przez pracowników danych wynika, że w 2001 r. koszty stałe Ożarowa były prawie takie same, jak Bydgoszczy i niższe niż Załomu. W porównaniu z założonymi kosztami w budżecie to właśnie oddział w Ożarowie wykazał się największą oszczędnością.