Reklama

We wrześniu Orbis przejmie 14 hoteli

Z prezesem Orbisu, Maciejem Grelowskim, rozmawia Dariusz Jarosz

Publikacja: 23.05.2002 08:29

W ubiegłym tygodniu Michał Sołowow w dwóch transakcjach prawdopodobnie sprzedał cały, ponad 5-proc. pakiet akcji Orbisu. Kto mógł odkupić te papiery? Czy przejęli je np. "parkingowi", by docelowo oddać je waszemu inwestorowi strategicznemu - francuskiej firmie Accor, posiadającej obecnie 25% akcji?

Trudno mi powiedzieć. Faktem jest, że Accor deklaruje chęć zwiększenia zaangażowania w Orbisie. Nie zamierza go jednak przejąć.

Czy to oznacza, że nie będzie przekraczał progu 50% głosów na WZA?

Z punktu widzenia logiki biznesu, w sektorze, w którym działamy, jest to niepotrzebne. W branży hotelarskiej nie trzeba być właścicielem nieruchomości, czyli hoteli. Accor jest firmą, która przede wszystkim preferuje biznes, związany z operowaniem, i myślę, że Orbis będzie także przede wszystkim spółką operatorską, posiadającą dodatkowo spory majątek w nieruchomościach.

Zostanie on wkrótce powiększony, gdyż przejmiecie w Polsce 14 hoteli (Ibis, Novotel, Mercure) sieci Accora, zarządzanych obecnie - oprócz jednego - przez spółkę Hekon. Dzięki temu będziecie operatorem 70 obiektów. Czy to prawda, że dojdzie do tego już na przełomie czerwca i lipca?

Reklama
Reklama

Każdy, kto potrafi liczyć, wie, że taka operacja spowoduje podwyższenie wartości firmy. Docelowo chcemy przejąć całą spółkę Hekon, należącą obecnie do Accora. Chcemy to robić etapami.

Pierwszy - nie będzie na tyle duży, by wymagał od nas podwyższenia kapitału czy też uruchomienia emisji obligacji. Wielkość zakupu uzależnimy od bieżących możliwości sfinalizowania tej transakcji. Kupując jednak tylko część spółki chcemy już w pierwszym etapie przejąć zarządzanie jej hotelami. A to oznacza, że zlikwidujemy konkurencyjny, choć należący pośrednio do Accora, system sprzedaży i będziemy prowadzić jednolitą politykę handlową we wszystkich obiektach.

Dzień, w którym zostanie zakończony pierwszy etap transakcji będzie dniem zakończenia działalności operacyjnej Accora w Polsce. Zostanie ona przekazana do Orbisu. Czyli nasze wyniki finansowe będą powiększane o przychody działającej jeszcze teraz oddzielnie sieci 14 hoteli w Polsce. Wzmocnimy tym samym naszą pozycję na rynku.

Czy to prawda, że w pierwszym etapie kupicie 51% akcji spółki Hekon?

Wielkość pakietu będzie dopiero uzgodniona. Jeśli zaś chodzi o termin transakcji, to nie jest on tak bliski, jak pan sugeruje. Musimy wybrać uznaną firmę, która przeprowadzi due diligence i wyceni Hekon. Na to potrzeba czasu. Myślę, że wrzesień jest realnym terminem zamknięcia pierwszego etapu. Drugi etap to raczej perspektywa 2003 r. i dopiero wówczas może dojść do emisji akcji lub obligacji, jeśli taką decyzję podejmą akcjonariusze Orbisu.

Na ile można wstępnie oszacować całkowitą wartość przyszłej transakcji? Czy będzie ona bliska sumie 460 mln zł, na co wskazuje kwota, za jaką Accor kupił w kwietniu od Echo Investment 12% udziałów w Hekonie? Suma ta stanowi niemal połowę kapitalizacji Orbisu.

Reklama
Reklama

Naszym celem jest przede wszystkim przejęcie działalności operacyjnej Hekona. Jej majątek trwały interesuje nas w mniejszym zakresie. Na temat wyceny nie chcę spekulować. Nie sugerowałbym się jednak transakcją Accora z Echem. Miała ona nieco inny charakter.

Orbis po I kwartale pokazał wynik skonsolidowany (16 mln zł straty) dwukrotnie gorszy niż rok temu. Czy ta niekorzystna tendencja może się przedłużyć?

Wszyscy cierpimy na tę samą chorobę - dekoniunkturę gospodarczą. Dla firmy hotelarskiej jest ona szczególnie dotkliwa, gdyż 70% naszych przychodów jest generowane przez ludzi biznesu. W momencie powrotu koniunktury będziemy już zupełnie zmienioną firmą. Obecny czas stagnacji wykorzystujemy, by się do tego momentu właściwie przygotować.

Jaki wynik finansowy zamierzacie wypracować w 2002 r? Czy może pojawić się zysk nadzwyczajny, związany z zapowiadaną sprzedażą udziałów w Autostradzie Wielkopolskiej (9,7%) i w zajmującym się rozliczaniem transakcji kartami płatniczymi Polcardzie (prawie 10%)?Jest to trudne pytanie, na które dzisiaj nie dam odpowiedzi. Rzeczywiście, na nasz wynik mogą wpłynąć wymienione ruchy kapitałowe, związane z finansowaniem zakupu udziałów w Hekonie. Z pewnością jednak gromadząc środki na przejęcie nie pozbędziemy się udziałów w spółkach-córkach Orbisu, czyli w Orbisie Travel i Orbisie Transport.

We wtorek został Pan ponownie wybrany przez radę nadzorczą na stanowisko prezesa spółki. Jest to Pana już czwarta 3-letnia kadencja, co jest niespotykanym osiągnięciem, jeśli chodzi o długowieczność w kierowaniu giełdowymi, wcześniej całkowicie państwowymi firmami o tak zróżnicowanym obecnie akcjonariacie. Czemu Pan to zawdzięcza?

Nigdy nie byłem koniunkturalistą. Interesuje mnie tylko dobro firmy i jej akcjonariuszy. Wybór zarządu przez radę nadzorczą to "transakcja" dwustronna, to wynik wzajemnego porozumienia i zaufania. Powołanie zarządu na kolejną kadencję w niemal nie zmienionym składzie oznacza aprobatę dla naszej wizji rozwoju spółki, której głównym celem jest podniesienie jej wartości.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama