"Jeżeli premier wyrazi zgodę, to w najbliższym czasie na rządzie będę musiał uzyskać zgodę odnośnie struktury transakcji.(...) Chcemy ją zrealizować inaczej, czyli sprzedać pakiet większościowy" - powiedział Kaczmarek. Dodał, iż dopiero po uzyskaniu zgody rządu przystąpi do procesu przyznania wyłączności negocjacyjnej jednemu z dwóch podmiotów znajdujących się na krótkiej liście: niemieckiemu konsorcjum E.On Energie AG i E.dis Energie Nord AG lub El-Dystrybucji. "Jeśli wszystko przebiegnie sprawnie, to teoretycznie na przełomie czerwca i lipca powinniśmy przyjąć roztrzygnięcie" - powiedział. Kaczmarek dodał, że do piątku konsorcjum E.On Energie AG i E.dis Energie Nord AG oraz El-Dystrybucja mają potwierdzić oferty zakupu i przedstawić dokumenty potwierdzające zdolność do finansowania inwestycji. W końcu listopada ubiegłego roku Elektrim, który miał wyłączność negocjacyjną na zakup akcji spółki, nie zdołał uzgodnić z pracownikami G-8 warunków pakietu socjalnego. MSP nie przedłużyło Elektrimowi terminu wyłączności i wróciło do rozmów z pozostałymi oferentami. Wcześniej wyłączność negocjacyjną miała hiszpańska Iberdrola, jednak, podobnie jak Elektrim, także nie doszła do porozumienia w sprawie pakietu socjalnego z załogami spółek. W połowie marca konsorcjum E.On Energie AG i E.dis Energie Nord AG, El-Dystrybucja i francuska spółka Electrabel International Holding B.V. uzupełniły oferty zakupu 25 proc. G8. Uzupełnienia oferty nie złożyła tylko Iberdrola. W skład grupy G-8 wchodzi osiem zakładów energetycznych z Polski północnej. Grupa G-8 jest największą siecią dystrybutorów energii elektrycznej w Polsce. Tworzy ją osiem zakładów: z Gdańska, Torunia, Słupska, Płocka, Elbląga, Olsztyna, Kalisza i Koszalina, zajmujących się dystrybucją energii. W zakładach G-8 pracuje ponad 8.000 osób. (PAP)