Po czwartkowych dużych spadkach indeksów amerykańskich giełd moża było spodziewać się słabego otwarcia sesji na GPW. WIG20 spadł o 1,2%. Kolejne minuty notowań przynosiły pogorszenie sytuacji na rynku. Przed południem indeks największych spółek tracił nawet 1,9%, by w dalszej części notowań wrócić do poziomu z otwarcia. W ślad za taniejącymi spółkami informatycznymi na świecie na wartości traciły również polskie firmy. Zostały m.in. przecenione ComArch (3,5%), Prokom (2,2%), Softbank (1,4%) i ComputerLand (1,2%). Na pogorszenie ogólnego nastroju na giełdzie zareagował również cały sektor bankowy, który w ostatnim czasie stabilizował notowania głównego indeksu. Po 2% spadły kursy: BRE, BPH PBK oraz BIG-BG. Największy bank na giełdzie Pekao stracił 0,5%.
Na uwagę zasługują notowania Agory. Jej kurs spadł o 4,1% przy wyższych o 45% obrotach. Pogłębiły się również spadki na TP SA. Jej kurs w piątek stracił 1,4%. Na koniec tygodnia o 1% został przeceniony PKN ORLEN, co jest korektą wcześniejszych wzrostów. Od początku tygodnia notowania koncernu poprawiały się przed zbliżającym się walnym.
Z ogólnej tendencji wyłamały się m.in. Stomil Olsztyn (+2,4%), Elektrim (+2,8%) i Optimus. Kurs tej ostatniej spółki po korzystnych informacjach z czwartkowej konferencji nowego zarządu wzrósł o 4%.