Strata spółki na koniec 2001 r. wyniosła 18,1 mln zł. W porównaniu z 2000 r. wynik ten był lepszy o 10 mln zł. Towarzystwo nie ujawniło jednak wyniku po I kwartale br. Zarząd oczekuje, że w przyszłym roku spółka co prawda nie odnotuje jeszcze zysku, ale też przestanie przynosić straty. - Strategia grupy zakłada dalsze umacnianie pozycji towarzystwa na polskim rynku. Do końca tego roku planujemy osiągnąć 25-proc. wzrost przypisu składki, ale za sukces uważałbym wzrost na poziomie 30% - zapowiedział podczas wczorajszej konferencji prasowej Ireneusz Łuszczewski, szef grupy Credit Suisse Life & Pensions w Polsce.
W I kwartale tego roku Credit Suisse TUnŻ zebrało 33,3 mln zł składek. W całym ubiegłym roku ponad 113 mln zł. Od początku działalności (1998 r.) towarzystwo zawarło ponad 117 tys. umów ubezpieczenia. Z tego 20,9 tys. klientów już zrezygnowało z tych polis. - Liczba rezygnacji klientów zmusiła nas do reorganizacji sieci sprzedaży i zwiększenia jej efektywności. M.in. został zmieniony system wynagradzania agentów, a także został wprowadzony nowy system codziennego monitoringu aktywności i jakości sprzedaży - wyjaśniał Ireneusz Łuszczewski. Jego zdaniem, w niedługim czasie podobne działania podejmą również inne towarzystwa ubezpieczeniowe. - Poziom rezygnacji z polis jest bardzo wysoki i, niestety, jest to efekt nieprofesjonalnego działania agentów - dodał.
Prawie 5 mln zł zysku odnotowało po I kwartale tego roku towarzystwo emerytalne należące do polskiej grupy Credit Suisse Life & Pensions. - Istnieje jednak obawa, że wynik ten na koniec roku może się pogorszyć. Mijają właśnie trzy lata działalności PTE i OFE, co oznacza zmniejszenie prowizji pobieranej od klientów z takim stażem członkowskim z 9% do 5,25% - stwierdził prezes Łuszczewski. Nie potrafił jednak określić, jakiej liczby klientów może dotyczyć obniżka prowizji. Po trzech pierwszych miesiącach tego roku strata operacyjna z działalności PTE Credit Suisse wyniosła 809 tys. zł. W tym czasie fundusz emerytalny, zarządzany przez to PTE, wykazał zysk na poziomie 37,6 mln zł.
Przypomnijmy, że w maju br. trzy spółki dawnej grupy Winterthur (towarzystwo ubezpieczeń, PTE oraz OFE) przyjęły nazwę macierzystej grupy Credit Suisse. Dotychczasowa marka została natomiast utrzymana dla towarzystwa ubezpieczeń majątkowych. TU Winterthur nie będzie jednak sprzedawało nowych polis. - Portfel ubezpieczeń będzie utrzymywany, aż do wygaśnięcia dotychczas zawartych umów - powiedział prezes Łuszczewski, nie chcąc zdradzić planów dotyczących dalszych losów spółki. Przypis składki TU Winterthur spadł w I kwartale br. do 945 tys. zł (z 1,25 mln zł na koniec marca 2001 r.). W tym okresie zysk spółki zmniejszył się z 914 tys. zł (I kw. 2001 r.) do 216 tys. zł (w I kw. 2002 r.).