Audytor zwrócił uwagę na koszty świadczeń pracowniczych, takich jak nagrody jubileuszowe i odprawy emerytalne. Spółka stosuje w tym przypadku zasadę kasową, co oznacza, że zostaną one zaksięgowane dopiero w momencie ich wypłaty. Zdaniem rewidenta, firma powinna była zastosować zasadę współmierności przychodów i kosztów. Zgodnie z nią, należałoby utworzyć rezerwy już w momencie nabycia przez pracowników praw do świadczeń. Zdaniem audytora, Irena powinna była ująć niewiele ponad 3 mln zł rezerw z tego tytułu w skonsolidowanym sprawozdaniu rocznym.

Zeszłego roku huta nie może zaliczyć do udanych. Grupa Ireny straciła w 2001 r. na poziomie netto przeszło 3,5 mln zł. Skonsolidowane przychody ze sprzedaży spadły o przeszło 7% i wyniosły 83 mln zł. Ubiegłoroczna sprzedaż samej Ireny wyniosła 78,7 mln zł, z czego aż 55,7 mln zł zostało uzyskane z eksportu. I to jego spadek najbardziej zaważył na wynikach firmy. Jeszcze w 2000 roku spółka sprzedała na zagraniczne rynki produkty o wartości prawie 84 mln zł. Sprzedaż krajowa prawie się nie zmieniła i wyniosła w 2001 r. 21,9 mln zł.

Zarząd spółki w sprawozdaniu zwrócił uwagę na konieczność obniżania kosztów działalności konsolidowanych spółek, a także zwiększenia powiązań kapitałowych między nimi. Zmienione mają zostać zasady współpracy w zakresie dostarczania surowców, materiałów do produkcji oraz świadczenia usług.