- 14 czerwca w Ministerstwie Gospodarki odbędzie się spotkanie wyjaśniające z przedstawicielami stron zainteresowanych importowaniem wyrobów stalowych. I wtedy minister gospodarki podejmie decyzję w sprawie wprowadzenia środków ochronnych, po konsultacji z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów - powiedział wczoraj na konferencji prasowej Jacek Piechota.

Działania chroniące rynek przed importem tańszych wyrobów hutniczych podejmowane przez Stany Zjednoczone i Unię Europejską powodują napływ wyrobów do Polski. Według resortu, taka sytuacja utrudnia sprzedaż wyrobów naszych hut na rynku krajowym i pogarsza wyniki ekonomiczne całego sektora hutniczego.

Ministerstwo zakończyło wstępne badanie, jaki wpływ na polski rynek ma wprowadzenie przez USA ceł zaporowych. Wcześniej minister Piechota zapowiadał, że cła będą zbliżone do tych, jakie zastosowała Unia, czyli 15-30%. UE wszczęła postępowanie ochronne, gdy USA nałożyły cła zaporowe na import stali.

Produkcja stali w Polsce waha się od 8 do 10 mln ton rocznie. W sektorze zatrudnionych jest ponad 30 tys. ludzi.