Minister powiedział, że wysokość deficytu budżetu na 2003 rok będzie zależał od tempa wzrostu PKB i inflacji. "Deficyt budżetowy będzie zależał od wzrostu PKB i tempa inflacji. Kwota 45 mld zł jest spekulacją" - powiedział Belka. Minister pracy Jerzy Hausner powiedział w czwartek, że MF zaplanuje deficyt budżetu w wysokości 45 mld zł wobec 40 mld zł w tym roku. Belka poinformował, że w 2003 roku nie są planowane zmiany podatkowe. "Nie planujemy w przyszłym roku żadnych nowych projektów podatkowych" - powiedział Belka. "Przy konstrukcji budżetu będziemy brać bardzo konserwatywną ocenę wpływów z podatków" - dodał. Belka powtórzył, że po spotkaniu prezydenta z RPP dojdzie do spotkania RPP z ministrem finansów. "Rozmowy będą dotyczyły kwestii budżetowych" - powiedział. (PAP)