Prokuratura zajęła się nierzetelnym prowadzeniem dokumentacji finansowej przez Zakłady Mięsne Pozmeat - poinformował PARKIET Włodzimierz Nowaczyk, akcjonariusz spółki, który razem z innymi złożył w tej sprawie doniesienie. Chodzi o korektę sprawozdania zarządu i sprawozdania finansowego za 2000 r. Doprowadziła ona do tego, że strata netto spółki zwiększyła się z niecałych 3 mln zł do ponad 23,1 mln zł. NWZA Pozmeatu, które odbyło się 26 kwietnia 2002 r., przyjęło skorygowane sprawozdania, przeciwko czemu protestowali mniejszościowi akcjonariusze. Większość uchwał walnego zaskarżyli. - Wiem, że grupa akcjonariuszy złożyła zawiadomienie do prokuratury w sprawie korekty wyników. Nic natomiast nie wiem, aby ta wszczęła postępowanie - powiedział PARKIETOWI Jacek Kinowski, wiceprezes Pozmeatu. Jego zdaniem, raport za 2000 r. odzwierciedla stan faktyczny spółki.
W. Nowaczyk uważa, że nieprawidłowości w sprawozdaniu za 2000 r. rzutują na wynik finansowy Pozmeatu za 2001 r., który przez to nie odzwierciedla jego rzeczywistej sytuacji. - Jeżeli na walnym 28 czerwca akcjonariusze większościowi nadal będą akceptować łamanie prawa przez zarząd i działania zmierzające do pogorszenia wyniku spółki, pozostali akcjonariusze zmuszeni będą zaskarżyć do sądu kolejne uchwały - powiedział W. Nowaczyk.