Zysk netto Morgan Stanley w kwartale kończącym się 31 maja br. wyniósł 797 mln USD, wobec 930 mln USD rok wcześniej. Siódmy już z rzędu kwartalny spadek zysku bank ten, drugi co do wielkości na Wall Street, tłumaczył dekoniunkturą panującą na rynku fuzji i przejęć, a także znacznym spadkiem liczby emisji, co wyraźnie ograniczyło jego wpływy z prowizji od tego rodzaju działalności. Sprzedaż Morgana obniżyła się w tym samym okresie o 17%, do 4,97 mld USD.

Tymczasem bardziej optymistyczne wyniki opublikował wczoraj konkurencyjny bank - Bear Stearns. Jego zysk w tym samym okresie wzrósł o 19,7%, do 203 mln USD, co było już drugą kolejną kwartalną zwyżką. Ten szósty co do wielkości bank inwestycyjny na Wall Street zawdzięczał swoje dobre rezultaty aktywności na rynku obligacji. W tym segmencie rynku zanotował on 3,5-proc. wzrost sprzedaży, do 532,3 mln USD. Łączna sprzedaż Bear Stearns wyniosła w kwartale kończącym się 31 maja br. 1,61 mld USD i była o 17% wyższa niż przed rokiem