Z liderem "Ligi typerów" Pawłem Homińskim, doradcą inwestycyjnym z PTE DOM, rozmawia Tomasz Jóźwik.
Co jest dla Pana największym zaskoczeniem tych mistrzostw?
Rozproszenie składu ćwierćfinalistów po różnych kontynentach. Do tej pory było tak, że na tym szczeblu pojawiały się drużyny z Europy, do tego Brazylia, Argentyna, czasem trafił się jakiś rodzynek spoza tego kręgu. Teraz mamy Koreę Południową, Senegal, Stany Zjednoczone, Turcję.
Gra której drużyny robi największe wrażenie?
Dla mnie, w stosunku do tego, czego oczekiwałem przed mistrzostwami, Stanów Zjednoczonych. To dobrze ułożona drużyna, grająca prostą, nawet przyjemną dla oka piłkę. Ich gra podoba mi się bardziej niż oparty na wybieganiu futbol Koreańczyków.