Jest to natomiast kolejny sygnał dla kapitału spekulacyjnego, że ze strony RPP nic złego im nie grozi" - powiedział Tober PAP. Rada Polityki Pieniężnej obniżyła w środę wszystkie stopy procentowe o 50 punktów bazowych do 5,5-11,5 proc. "RPP po raz kolejny dowiodła, że jest głucha na argumenty inne niż własne. Zdanie polskich przedsiębiorców, związków zawodowych, parlamentu, rządu i prezydenta jest przez członków RPP całkowicie lekceważone" - powiedział rzecznik rządu. Od 27 czerwca stopa lombardowa będzie wynosić 11,5 proc., redyskontowa 10,0 proc., interwencyjna 8,5 proc., a depozytowa 5,5 proc. RPP utrzymała neutralne nastawienie w polityce monetarnej. Konferencja, podczas której RPP poda uzasadnienie decyzji, rozpocznie się o godz. 16.00. Skala obniżki jest zgodna z oczekiwaniami ekonomistów. Analitycy argumentowali, że niska inflacja i perspektywy jej stabilizacji oraz brak oznak ożywienia powinny przekonać RPP do trzeciej pod rząd obniżki stóp procentowych o 50 pkt bazowych.(PAP)