Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe (tzw. SKOK-i) wznowiły działalność 10 lat temu. Przed II wojną światową oferowały swoje produkty jako tzw. kasy Stefczyka (od nazwiska założyciela kas Franciszka Stefczyka), ale ich klientami byli głównie rolnicy. Początkowo kasy działały jedynie na rzecz pracowników. Od kilku lat ich członkami mogą być również przedsiębiorcy korzystający z udzielanych przez kasy kredytów na działalność gospodarczą.
Obecnie tzw SKOK-i działają przede wszystkim w miastach, a ich członkami i jednocześnie klientami są przede wszystkim osoby niezamożne. Rolników obsługują jedynie dwie kasy w Polsce. - W przyszłości kasy będą oferowały więcej produktów dla rolników - zapowiedział prezes Krajowej Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej Grzegorz Bierecki.
Według danych za kwiecień tego roku, w Polsce działało 741 kas wraz z oddziałami, zarządzających łącznie 1 935 197 111 zł. Depozyty w nich złożone warte były ponad 1,7 mld zł, a pożyczki ok. 1,3 mld zł.