Reklama

Erste odradza kupno ITI w ofercie publicznej

WARSZAWA (Reuters) - Analitycy Erste Bank radzą inwestorom, by nie brali udziału w ofercie publicznej ITI ponieważ uważają widełki cenowe ustalone na poziomie 9,75-14 złotych za zbyt wysokie, wynika z raportu datowanego na 27 czerwca.

Publikacja: 27.06.2002 18:59

ITI oferuje 95.708.375 akcji, czyli 41,5 procent kapitału. W tym 27.348.281 istniejących akcji serii B oraz 68.360.094 akcji nowej emisji. Zapisy przyjmowane są od do 2 lipca, a debiut na warszawskiej giełdzie nastąpić ma w przyszłym miesiącu.

"Wyceniamy spółkę na 191 milionów dolarów, czyli na 4,9 złotego na akcję przed ofertą i na 4,0 złote po, a więc znacznie poniżej widełek. W tej sytuacji odradzamy uczestnictwo w ofercie i oczekujemy, że w notowaniach giełdowych spółka będzie się zachowywała gorzej niż rynek jeżeli ustalone widełki zostaną utrzymane" - sądzą analitycy.

Erste wskazuje na ryzyka, jakie wiszą nad spółką. Przede wszystkim rozwój ITI uzależniony jest od tempa wzrostu rynku reklamowego. Z drugiej zaś strony niejasna struktura holdingu może oznaczać, że w przyszłości akcjonariusze mniejszościowi nie będą czerpać korzyści z rozwoju firmy.

Holding składa się z wielu spółek medialnych, a najcenniejsze jego aktywa to telewizja TVN, w której bezpośrednio nie jest akcjonariuszem większościowym.

Erste szacuje, że tempo wzrost rynku reklamowego nie będzie wyższe niż wzrost całej gospodarki. W latach 2002-2006 wydatki na reklamę ustabilizują się na poziomie 1,1 procent PKB, oceniają analitycy.

Reklama
Reklama

"O ile strategia konwergencji na papierze wygląda obiecująco, stan obecny polskiego rynku reklamowego napełnia nas obawami, co do tego czy plany spółki mają szanse powodzenia" - sądzą analitycy.

((Olga Markiewicz, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780,[email protected]))

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama