ITI oferuje 95.708.375 akcji, czyli 41,5 procent kapitału. W tym 27.348.281 istniejących akcji serii B oraz 68.360.094 akcji nowej emisji. Zapisy przyjmowane są od do 2 lipca, a debiut na warszawskiej giełdzie nastąpić ma w przyszłym miesiącu.
"Wyceniamy spółkę na 191 milionów dolarów, czyli na 4,9 złotego na akcję przed ofertą i na 4,0 złote po, a więc znacznie poniżej widełek. W tej sytuacji odradzamy uczestnictwo w ofercie i oczekujemy, że w notowaniach giełdowych spółka będzie się zachowywała gorzej niż rynek jeżeli ustalone widełki zostaną utrzymane" - sądzą analitycy.
Erste wskazuje na ryzyka, jakie wiszą nad spółką. Przede wszystkim rozwój ITI uzależniony jest od tempa wzrostu rynku reklamowego. Z drugiej zaś strony niejasna struktura holdingu może oznaczać, że w przyszłości akcjonariusze mniejszościowi nie będą czerpać korzyści z rozwoju firmy.
Holding składa się z wielu spółek medialnych, a najcenniejsze jego aktywa to telewizja TVN, w której bezpośrednio nie jest akcjonariuszem większościowym.
Erste szacuje, że tempo wzrost rynku reklamowego nie będzie wyższe niż wzrost całej gospodarki. W latach 2002-2006 wydatki na reklamę ustabilizują się na poziomie 1,1 procent PKB, oceniają analitycy.