Stocznia Szczecińska zaprzestała działalności gospodarczej. Decyzję taką podjął zarząd spółki.
Zaprzestanie działalności - jak podkreśla zarząd - ma umożliwić wypłatę zaległych, jednomiesięcznych wynagrodzeń stoczniowców z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Na koncie Funduszu zdeponowano około 14 milionów na ten cel.
- Poza postanowieniem sądu o upadłości, zaprzestanie działalności było jedną z przesłanek, które uprawniają do wypłat - jak podkreślała szefowa szczecińskiego biura Funduszu Henryka Kossakowska.
Minister gospodarki Jacek Piechota powiedział wczoraj, że od poniedziałku zaczną się wypłaty dla stoczniowców. - Otrzymałem informację, że w poniedziałek zostaną uruchomione wypłaty dla stoczniowców z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych - powiedział. Stanie się tak, zdaniem ministra Piechoty, dzięki nowelizacji ustawy. - Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych stał się bankrutem. Dlatego Rada Ministrów przyjęła pilny projekt ustawy nowelizującej działanie Funduszu. Ten projekt pozwala mu zaciągać kredyt i być zasilanym ze środków pochodzących z prywatyzacji gospodarki - powiedział Jacek Piechota.
- Dzisiaj, to jest 27 czerwca 2002 roku, dyrektor naczelny Zbigniew Karkota wydał zarządzenie, realizujące decyzję zarządu Stoczni Szczecińskiej SA z dnia 26 czerwca 2002 roku o zaprzestaniu działalności gospodarczej - poinformował w komunikacie Marek Molewicz z biura prasowego Porty Holding SA, w skład której wchodzi stocznia.