Kurs Xeroxa spadł o 13 procent. Analitycy jednak uspokajają rynek.
"Jeżeli mina, jaką był WorldCom, nie zatopiła statku, nie uczyni tego też Xerox" - powiedział Jon Brorson z Northern Trust.
Zdaniem analityków wahania notowań spowodowane były między innymi bilansowaniem portfeli na koniec kwartału. Zarządzający funduszami jak zwykle dokupują akcje wysoko notowanych spółek w celu poprawy wizerunku swoich funduszy.
"To ostatni dzień kwartału i wiele się dzieje. Piątek był ostatnim dniem na pozbycie się ciążących akcji z portfeli. Generalnie rynek dobrze znosi kolejny księgowy skandal" - powiedział Barry Berman z Robert W. Baird & Co.
Indeksy wzrosły po opublikowaniu przez Uniwersytet Michigan swojego indeksu obrazującego poziom optymizmu wśród amerykańskich konsumentów, których wydatki napędzają dwie trzecie amerykańskiej gospodarki.