Reklama

Stopy ciągle zbyt wysokie

Wzrost gospodarczy w Polsce w przyszłym roku wyniesie 2,5% - prognozuje Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD). To mniej niż szacuje rząd, który przyjął w założeniach do przyszłorocznego budżetu tempo wzrostu PKB na poziomie 3,1%. Według OECD, przyspieszenie gospodarki umożliwi m.in. redukcja stóp procentowych o 1,5 pkt. proc.

Publikacja: 05.07.2002 10:12

Za główny czynnik obecnego spowolnienia gospodarczego eksperci OECD uważają spadek inwestycji, spowodowany bardzo wysokimi stopami procentowymi, które zostały wprowadzone w 2000 r. w odpowiedzi na wzrost inflacji oraz spadek popytu zagranicznego (który spowodował wzrost deficytu na rachunku obrotów bieżących). Duże znaczenia dla gospodarki ma także fatalna kombinacja polityk gospodarczych - bardzo restrykcyjna polityka pieniężna idzie w parze z luźną polityką fiskalną.

Według OECD, konieczne jest zacieśnienie polityki fiskalnej i to już w roku 2003. Dobrą metodą byłoby zastosowanie wprowadzonej przez dotychczasowego ministra finansów Marka Belkę mechanizmu ograniczania wzrostu wydatków do poziomu inflacji plus 1% - i to nie tylko w stosunku do budżetu centralnego, ale także całego sektora rządowego. Z tym że - na co zwrócili uwagę eksperci OECD - budżet na rok bieżący został przygotowany z naruszeniem tej zasady. Bez zaostrzenia polityki fiskalnej czekają Polskę lata wysokiego deficytu budżetowego, wysokiego bezrobocia oraz narastania długu publicznego. Zwłaszcza jeśli Polska nie przyspieszy prywatyzacji i nie przeznaczy wpływów z niej na spłatę długów.

Aby ukazać, jakie konsekwencje przyniesie wybór między ostrą polityką fiskalną a jej poluzowaniem, analitycy OECD przygotowali kilka możliwych scenariuszy rozwoju polskiej gospodarki. Dwa najbardziej skrajne z nich zakładają: w pierwszym przypadku brak cięć wydatków i administracji, a w drugim - 4-proc. cięcia w transferach socjalnych.

W rezultacie w pierwszym przypadku w ciągu najbliższych 3 lat inflacja spada wolno do ok. 3,1%, jednak utrzymuje się wysoki deficyt budżetowy (cały czas wynosi ponad 4,5% PKB), co skutkuje wzrostem długu publicznego do poziomu 57,8% PKB w roku 2007. W drugim zaś scenariuszu deficyt budżetu państwa zostałby zredukowany z 5,4% w roku przyszłym do 2,2% PKB w 2007 r., co umożliwiłoby utrzymanie długu publicznego poniżej granicy 50% PKB. Inflacja w takim przypadku spadłaby z 5,8% w przyszłym roku do 3% w roku kolejnym i ustabilizowała na tym poziomie.

Wybory w polityce fiskalnej miałyby też istotne konsekwencje dla poziomu bezrobocia - w pierwszym przypadku spadłoby ono z 19,5% w roku przyszłym do 14,1% w roku 2007. Drugi scenariusz oznaczałby spadek bezrobocia z 18,8% w roku przyszłym do 10,5% w roku 2007.

Reklama
Reklama

OECD wzywa także do zmian w polityce pieniężnej. Eksperci tej organizacji oczekują, iż stopy procentowe spadną jeszcze o 1,5 pkt. proc., co złagodzi nadmiernie restrykcyjną politykę pieniężną, którą dodatkowo zaostrza silny złoty. Na dodatek analitycy OECD uznali, że poziom stóp procentowych wskazuje, jakby NBP dążył do osiągnięcia w 2003 r. inflacji na poziomie 2%, a nie poniżej 4%, jak wynikało z celu średniookresowego (ostatnio Rada Polityki Pieniężnej ustaliła cel na rok przyszły w wysokości 3% plus/minus 1 pkt. proc.). Zalecają oni RPP bliższą współpracę z rządem przy ustalaniu celu inflacyjnego, dzięki czemu miałby on większe szanse na realizację. Zwiększyłoby to niezależność banku centralnego, a także pozwoliłoby na uniknięcie konfliktów między RPP a rządem. OECD zaleca też, aby RPP w większym stopniu i dokładniej wyjaśniała swoją politykę oraz cele, do jakich zmierza.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama