Według analityków rynek ma obecnie potencjał, by odrobić część strat, pod warunkiem jednak, że fala skandali związanych z nieprawidłowościami księgowymi w amerykańskich firmach zacznie słabnąć.
Merck ujawnił w piątek wieczorem, że w ciągu trzech lat zaksięgował przychody swojej spółki zależnej Medco w wysokości ponad 14 miliardów dolarów, których spółka ta nigdy nie osiągnęła.
Według części analityków reakcja rynku na rewelacje dotyczące Mercka była przesadzona.
"To nie jest wielka sprawa. Zapisywali przychody, ale z drugiej strony także i koszty" - powiedział Roland Gilbert z Frankfurt Trust.
Jednym z nielicznych jasnych punktów poniedziałkowej sesji był francuski koncern Medialny - Vivendi. Jego kurs wzrósł o prawie sześć procent, ponieważ spółka bliska jest zapewnienia sobie źródeł krótkoterminowego finansowania.