Decyzję o udziale Polski w EXPO podjęła w ubiegłym tygodniu Rada Ministrów, dopiero jednak przy okazji wizyty cesarza Japonii i jego małżonki zdecydowano się na oficjalnie zgłoszenie. Polska strona po udziale w EXPO 2005 liczy na wzrost kontaktów handlowych. Dotychczasowa skala japońskich inwestycji w Polsce, liczba przyjeżdżających do naszego kraju japońskich turystów oraz poziom wymiany towarowej między Polską i Japonią są na niskim poziomie.
Na EXPO 2005 nie będzie pawilonów narodowych, tak jak w Hanowerze. Powierzchnia do prezentacji danego kraju zależeć będzie w mniejszym stopniu od zaangażowanych środków finansowych, w większym zaś - od zaprezentowanej koncepcji.
Organizatorzy przewidują, że EXPO 2005 odwiedzi co najmniej 15 mln osób, spośród których 90% będą stanowili Japończycy. Tamtejsze Ministerstwo Gospodarki, Handlu i Finansów szacuje, że koszty inwestycyjne związane z przygotowaniem EXPO 2005 wyniosą około 1,2 mld euro. W ramach programu budowane jest m.in. lotnisko międzynarodowe w Nagoya, sieć dróg i połączeń komunikacyjnych między terenami EXPO, pawilony na terenach wystawowych oraz infrastruktura towarzysząca.