Kilka lat temu ten szwajcarski miliarder rzucił wyzwanie szefom najpotężniejszych firm w swoim kraju, gdyż chciał wymusić zmianę stylu zarządzania korporacjami i większą troskę ich szefów o kieszeń akcjonariuszy. Z jego inspiracji doszło do przejęcia towarzystwa ubezpieczeniowego Winterthur przez czołowy bank szwajcarski Credit Suisse, a później do mariażu Union Bank of Switzerland ze Swiss Bank Corp., w rezultacie którego powstał UBS AG.
W roku ubiegłym zmusił zarząd ABB do wykupu akcji, co niekorzystnie wpłynęło na kondycję finansową tej firmy, gdyż w kasie zabrakło gotówki.
W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy akcje Credit Suisse Group straciły 51% i spółka ta jest obecnie mniej warta niż przed przejęciem Winterthur, za który w 1997 r. zapłaciła 9 mld USD. Z kolei cena walorów ABB jest niższa o 48%, a UBS staniał o 19%.
Bessa dotknęła też BK Vision, fundusz bankowy Ebnera, który w okresie 1995-2000 wzrósł o 202%, notując dwukrotnie wyższe zyski niż firmowany przez Bloomberga indeks europejskich banków i instytucji finansowych. W tym roku BK Vision stracił już 46%.
Ebnerowi nie powiódł się atak na koncern farmaceutyczny Roche. W ubiegłym roku kupił 20% akcji tej firmy i publicznie wypunktował jej wady. Po nieudanej batalii o miejsce w radzie nadzorczej sprzedał akcje Roche rywalizującemu z nim Novartisowi. W międzyczasie wartość pakietu spadła o 27%.