"Brak pozytywnych wiadomości uniemożliwia zyski na giełdach. Rynek potrzebuje konkretnych dowodów na to, że wyniki się poprawiają" - powiedział Michael Palazzi z SG Cowen.
Dobre wieści z Honeywell International, jak i oznaki poprawy sytuacji gospodarczej spowodowały wzrost Dow Jonesa na początku sesji. Indeks ten spadał jednak w miarę jak malał entuzjazm inwestorów.
Oprócz Baxtera spadły także akcje Siebel Systems, a także AOL Time Warner, któremu zaszkodziły doniesienia dziennika Washington Post o domniemanym zawyżaniu dochodów w koncernie. Spółka odżegnuje się od zarzutów.
Wśród zwyżkujących spółek znalazł się koncern komputerowy IBM. Firma poinformowała, że jej zysk w drugim kwartale wyniósł zaledwie kilka centów na akcję, ponieważ zmuszona była odpisać sobie od wyniku 1,4 miliarda dolarów z tytułu wycofywania się z nierentownych branż i przeprowadzanych redukcji.
Powodów do zwyżek nie dały inwestorom także dana makroekonomiczne. Jak podał amerykański Departament Pracy, w ubiegłym tygodniu liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych spadła w USA do 379.000 osób, swego najniższego poziomu od 17 miesięcy.