Piątkowe przedpołudnie upłynęło na oczekiwaniu na decy-
zję Rady Polityki Pieniężnej dotyczącą stóp procentowych. Rano wśród inwestorów pojawiły się spekulacje, że Rada może zdecydować się jednak na obniżenie stóp. Pod te plotki gracze przede wszystkim zagraniczni zaczęli tworzyć spekulacyjne pozycje na obligacjach benchmarkowych.
Do południa na rynku obserwowano niewielkie zlecenia kupna lokalnych klientów, a dominowały głównie transakcje spekulacyjne. Do momentu ogłoszenia decyzji aktywność inwestorów znacząco spadła. Wbrew plotkom na rynku i zgodnie z oczekiwaniami analityków bankowych, Rada utrzymała neutralne nastawienie w polityce monetarnej i nie zmieniła stóp procentowych. Decyzja ta spowodowała wyprzedaż obligacji, gracze rynkowi zamykali bowiem wcześniej otworzone pozycje pod ewentualną redukcję stóp. Wyprzedaż nie była jednak długotrwała, po zamknięciu pozycji spekulacyjnych inwestorzy przyjęli ponownie postawę wyczekującą tym razem na konferencję Rady, i jej komentarz do decyzji.
Na konferencji prasowej Rada tłumaczyła swoją decyzję zagrożeniami, do których zaliczyła niepewność co do kształtu przyszłorocznego budżetu, spadek tempa przyrostu depozytów i spadek oszczędności brutto (według danych NBP, dynamika oszczędności spadła do 8% w pierwszym kwartale, z 10,7% w czwartym kwartale 2001 roku) oraz wzrost inflacji wywołany osłabieniem złotego. Po komentarzu Rady inwestorzy sprzedawali obligacje, po stronie podażowej znajdowała się głównie zagranica. Reakcja rynku może świadczyć o tym, że inwestorzy odebrali komentarz Rady jako sygnał, że w najbliższych miesiącach stopy będą raczej utrzymywane na niezmienionym poziomie.
Na zakończenie dnia obligacje OK0404 były notowane ze średnią rentownością 8,13%, papiery PS0507 8,20%, zaś rentowność obligacji dziesięcioletnich DS1110 wynosiła 7,70%. W porównaniu z poniedziałkowym zamknięciem minimalnie wzrosła rentowność obligacji benchmarkowych dwu-i pięcioletnich podczas gdy rentowność dziesięcioletniego benchmarku spadła o 2 punkty bazowe.