W 2001 r. fundusze typu private equity zainwestowały w firmy technologiczne łącznie 7,4 mld USD, czyli mniej więcej 1/5 środków, jakimi dysponowały. Było to jednocześnie o 35% mniej niż w 2000 r. Zmniejszyła się również liczba inwestycji (spadek o 20%) oraz firm, na których finansowanie zdecydowano się (o 23%). Branżą najsilniej dofinansowaną był sektor związany z przemysłem komputerowym. W sumie w firmy produkujące sprzęt, oprogramowanie, mikroprocesory oraz usługi świadczone w oparciu o pecety zainwestowano w ub.r. 3,2 mld USD (rok wcześniej było to 5 mld USD).
Jak zauważa Terry Hopcroft z PwC, największy dopływ gotówki odnotowali producenci oprogramowania. Fundusze venture capital inwestowały głównie w firmy dochodowe, zwracając uwagę przede wszystkim na możliwość wypracowania dodatniej stopy zwrotu na zainwestowanym kapitale.
W regionie Europy Środkowowschodniej największe środki powierzono firmom na Węgrzech. Tamtejszy rynek, bodajże jako jedyny, odnotował wzrost inwestycji typu private equity z 14 mln USD w 2000 r. do 60 mln USD w roku ubiegłym.
Fundusze nadal wierzą w rozwój rynku e-commerce. Jednak w 2001 r. dofinansowały tę branżę środkami w wysokości 1 mld euro, czyli o ponad połowę mniej niż rok wcześniej. W Polsce w rozwiązania elektroniczne, usprawniające prowadzenie biznesu, fundusze zainwestowały 1,9 mln euro (rok wcześniej 2,5 mln euro). Wyprzedzają nas pod tym względem zarówno Czesi (3,8 mln euro w 2001 r.) ,jak i Węgrzy - z rekordową łączną kwotą inwestycji na poziomie 11,3 mln euro.