Dzień wcześniej podczas przesłuchania w Kongresie J.P. Morgan zarzucono, że pomagał Enronowi ukrywać zadłużenie, które ostatecznie doprowadziło do jego bankructwa.
Jednak środą przyniosła kolejną odsłonę serii skandali finansowych, które w ostatnich miesiącach wstrząsnęły amerykańską gospodarką i dały sygnał do masowego odwrotu inwestorów z Wall Street.
Pięciu menedżerów operatora telewizji kablowej Adelphia Communications znalazło się za kratkami. Oskarża się ich o wykorzystywanie spółki, która w ubiegłym miesiącu złożyła wniosek o ochronę przed wierzycielami, jako "prywatnej skarbonki".
Zdaniem analityków dzisiejsze odbicie to jeszcze nie sygnał, że rynek sięgnął dna i zacznie teraz stopniowo rosnąć.
"Odbicie musiało wreszcie nastąpić, jednak fundamentalne kwestie nie uległy zmianie" - powiedział Matthew Johnson z Lehman Brothers.