Od kilku dni kwestia podatkowa przy ewentualnej odsprzedaży walorów Exbudu przez osoby fizyczne po jego wycofaniu z rynku publicznego wzbudzała wiele kontrowersji. Inwestorzy dzwoniący do naszej redakcji zwracali uwagę na różne interpretacje stosowane przez urzędy skarbowe. Wczoraj w Ministerstwie Finansów udało nam się uzyskać odpowiedź. Według Małgorzaty Długosz-Szyjko, dyrektora departamentu podatków bezpośrednich, sprzedaż akcji spółki nabytych w publicznym obrocie po jej wycofaniu z tegoż obrotu nie rodzi obowiązku podatkowego. Przy tej interpretacji powołała się na art. 52 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.

Taka wykładnia jest, oczywiście, korzystna dla drobnych inwestorów. I może być coraz częściej wykorzystywana. Można się bowiem spodziewać, że coraz więcej inwestorów strategicznych po wycofaniu akcji swoich polskich spółek-córek z giełdy i publicznego obrotu zdecyduje się na skupowanie walorów od pozostałych akcjonariuszy. Na pewno zadeklarowanie takiego postępowania pomoże im w przekonaniu Komisji Papierów Wartościowych i Giełd i uzyskaniu zezwolenia na wyjście z rynku publicznego.

Wczoraj GPW podała, że w związku z wycofaniem akcji Exbudu z publicznego obrotu, od 1 sierpnia obrót jego walorami będzie zawieszony. "Rozliczenie transakcji giełdowych, których przedmiotem są akcje Exbudu, powinno nastąpić ostatniego dnia, w którym powyższe akcje znajdują się w publicznym obrocie, czyli 5 sierpnia. Z uwagi na fakt, iż rozliczenie transakcji dokonywane jest trzeciego dnia roboczego po dniu ich zawarcia, ostatnim dniem obrotu walorami powinien być 31 lipca" - czytamy w komunikacie giełdy.