Breen będzie nie tylko prezesem, ale również dyrektorem wykonawczym przeżywającej spore kłopoty firmy (ostatnio pojawiły się nawet pogłoski o groźbie upadłości). - Będę się szczególnie troszczył o księgowość, aby odbudować nadszarpnięte zaufanie do firmy ze strony inwestorów, klientów i pracowników - powiedział na konferencji dla analityków.

Kiedy przed 10 laty Dennis Kozlowski obejmował kierownictwo w Tyco, mająca 3 mld rocznych przychodów firma niczym specjalnym nie wyróżniała się na rynku. W 2000 r. wypracowała już ponad 38 mld USD. Jej specjalnością stały się fuzje i przejęcia. Tylko w latach 1992-2000 na tego typu transakcje (kupiono 120 firm) wydano ponad 53 mld USD. Kozlowski brał wszystko - od producenta sprzętu medycznego Kendall, aż po największego w USA niezależnego kredytodawcę dla firm - CIT Group Inc. A wszystko to przy średnim rocznym wzroście zysków o 25%.

Załamanie przyszło na początku br., kiedy wyszło na jaw, że w ciągu ostatnich trzech lat Tyco wydał 8 mld USD na przejęcia ponad 700 niedużych firm nie informując o tym inwestorów. Blisko połowa z nich (4,19 mld USD) miała miejsce w roku finansowym zakończonym 30 września 2001 r. Wyczulony po aferze Enronu rynek uznał, że ten mający na celu sztuczne poprawianie wyników koncernu proceder potwierdza nieprawidłowości w księgowości. Rozpoczęła się masowa wyprzedaż walorów Tyco.

Nie pomogło bagatelizowanie sprawy przez kierownictwo firmy. - Tak małe przejęcia nie musiały być ujawniane, ponieważ miały minimalny wpływ na wielkość aktywów spółki - tłumaczył dyrektor finansowy Mark Swartz, dodając, że wprawdzie koncern nie publikował w tej sprawie oficjalnych komunikatów, ale ujawniał wszystko analitykom. Na dodatek w czerwcu sam Kozlowski popadł w konflikt z władzami skarbowymi. Zarzucono mu oszustwa podatkowe na 1 mln USD przy zakupie dzieł sztuki (m.in. obrazów Renoira i Moneta).

Analitycy nie kryją zaskoczenia nominacją, ale chwalą kandydata. - Edward D. Breen był ostatnim, którego typowałbym na to stanowisko. Wydaje mi się jednak, że wybór jest fantastyczny - powiedział Steve Altmann z Commerzbank Securities.