Aktualnie wartość tzw. trudnych należności BICK to około 19 mln zł, z czego ok. 6 mln zł to należności od firm będących w trakcie upadłości lub postępowania układowego, a pozostała kwota znajduje się w postępowaniu sądowym. Przypomnijmy, że w 2001 r. spółka utworzyła 9 mln zł rezerw. Było to efektem trudnej sytuacji w budownictwie i narastających problemów płatniczych.
Zarząd BICK podkreśla, że pomimo braku zapłaty za wykonane roboty budowlane, firma starała się regulować zobowiązania wobec podwykonawców i dostawców materiałów według ustalanych harmonogramów spłat należności. Pieniądze pochodziły głównie ze sprzedaży przewidzianego do zbycia w ramach prowadzonej restrukturyzacji majątku trwałego. BICK zaznaczył jednak, że "prowadzenie tej polityki i ściąganie należności wymaga jednak czasu i spokojnej reakcji naszych partnerów". Zdaniem kieleckiej spółki uniemożliwili to wierzyciele - głównie firmy windykacyjne, które warunkowo nabyły jej zobowiązania - składając wnioski o upadłość.
W odpowiedzi na to i wobec reakcji wierzycieli i podwykonawców, zarząd BICK postanowił złożyć wniosek o rozpoczęcie postępowania układowego, które ma zaspokoić wierzycieli w stopniu wyższym, niż by to miało miejsce w razie upadłości spółki. BICK chce 40-proc. redukcji zobowiązań. Zaproponował także spłatę na tych samych warunkach odsetek, nawet tych nie naliczonych przez dłużników, oraz kosztów postępowania i kar umownych.