Po zapowiedzi utworzenia dodatkowych rezerw o 2,7%, do 11,2 zł, przecenione zostały akcje Telekomunikacji Polskiej, od miesiąca poruszające się w trendzie bocznym. Największe obroty (22,3 mln zł) zanotowano na papierach Pekao. Zniżkowały one o 2,7%, do 81,7 zł. Już po sesji bank poinformował o poniesionej w II kwartale stracie w wysokości 123 mln zł. Tak kiepski wynik, którego mało kto się spodziewał, może przełożyć się na dalszą przecenę papierów. W podobnej skali zniżkowały akcje KGHM. Kurs walorów spółki spadł poniżej 11 zł, do czego przyczynia się taniejąca miedź na rynkach światowych. Wśród największych firm głębsza przecena ominęła jedynie PKN Orlen (-0,3%).
Nadal słabo zachowuje się sektor bankowy. Od 1 do 1,7% straciły na wartości BPH PBK, BRE i BZ WBK. Silniej zniżkował ING BSK (-3,6%). Ze spółek informatycznych w obawie o słabe wyniki za II kwartał najgorzej wypadł Prokom (-4,3%). Jego kurs już od maja znajduje się w silnym trendzie spadkowym. O 3,6%, do 6,7 zł, spadły akcje słabnącego fundamentalnie Optimusa.
Zapewnienia kierownictwa 4Media o wychodzeniu spółki na prostą nie pomagają kursowi firmy, który po 4-proc. spadku zanotował wczoraj swoje historyczne minimum - 48 groszy.