Poranek wprowadził nieco nerwowości, gdyż złoty tracił wobec dolara, ale sytuacja ta była krótkotrwała. Potem złoty zaczął się umacniać z uwagi na duże zainteresowanie przetargiem obligacji z poziomu 4,2 za dolara do 4,18" - powiedział PAP Witold Woźniak, chief dealer Deutsche Bank Polska. W środę Ministerstwo Finansów sprzedało obligacje dwuletnie za 2,5 mld zł oraz pięcioletnie za 1 mld zł. Łączny popyt na te papiery wyniósł ponad 10 mld zł. Zdaniem Woźniaka przebieg aukcji obligacji wskazuje, że zagraniczni inwestorzy są zainteresowani polskimi papierami, pomimo obniżenia ratingu przez Standard & Poor's. "Po cenach żywności obniżka stóp procentowych w sierpniu o 25-50 pkt. bazowych jest prawie pewna, dlatego nie gaśnie popyt na obligacje" - powiedział. Międzynarodowa agencja ratingowa Standard & Poor's obniżyła w ubiegłym tygodniu rating długoterminowy zadłużenia Polski w lokalnej walucie do A z A plus z powodu wysokiego deficytu fiskalnego i planowanego wzrostu długu publicznego. W dniach 27-28 sierpnia zbiera się Rada Polityki Pieniężnej na comiesięcznym posiedzeniu. Większość ekonomistów oczekuje obniżki stóp procentowych o 50 pkt bazowych, do której powinien skłonić prognozowany dalszy spadek inflacji. Kurs eurodolara jest stabilny i waha się w przedziale 0,9660-0,9710 dolara za euro. Zdaniem Woźniaka w najbliższych dniach złoty powinien pozostać stabilny i wahać się w przedziale 3-5 proc. powyżej parytetu sprzed upłynnienia kursu. Dodał, że może nastąpić lekka tendencja do osłabiania się złotego, szczególnie wobec dolara. W opinii analityków Warszawskiej Grupy Inwestycyjnej kurs dolara do złotego w dalszym ciągu powinien pozostać w przedziale 4,16 ? 4,20. Z kolei kurs euro do dolara może jeszcze zniżkować ale nie powinien znaleźć się poniżej 4 zł. Leszek Pawłowicz, dealer BPH PBK czwartkowe wahania złotego prognozuje na poziomie 4,17-4,21 za dolara i 4,05-4,08 za euro.(PA