We wtorek po południu na rynku pojawiły się pogłoski o możliwej dymisji niektórych ministrów, m.in. Marka Pola albo Wiesława Kaczmarka. "Złoty zaczął się osłabiać około godziny 13.00, kiedy rozeszły się plotki dotyczące zmian w rządzie. Jednocześnie euro osłabło trochę wobec dolara, więc to zamortyzowało spadek złotego. Potem złoty znów się umocnił, ale pozostał słabszy, niż przed plotkami" - powiedział PAP Jacek Wiśniewski, ekonomista Pekao SA. "Jeżeli jutro nie stanie się nic z rządem, to złoty może odrobić straty i umocnić się o grosz" - dodał. W środę NBP poda podaż pieniądza za lipiec. Poza tym w środę GUS poda ceny produktów rolnych za lipiec, przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw oraz mieszkania oddane do użytku w lipcu. Zdaniem ekonomistów większe znaczenie dla rynku złotego mogą mieć wyniki wtorkowego posiedzenia Fed. "Na rynek w środę mogą wpłynąć wyniki posiedzenia Fed. Opinie są mieszane, niektórzy oczekują, że Fed da sygnał gospodarce i obetnie stopy. Wtedy dolar może umocnić się wobec euro" - powiedział PAP Marek Wiśniewski, dealer BPH PBK. Fed obniżył ostatnio stopy procentowe w grudniu 2001 roku o 0,25 punktów procentowych. Większość analityków ocenia, że we wtorek Fed nie zmieni stóp procentowych, ponieważ opublikowane ostatnio raporty na temat stanu amerykańskiej gospodarki okazały się gorsze od prognoz.(PAP)