Reklama

Budowlane atrakcyjniejsze od rekreacyjnych

Działki budowlane cieszą się w tym roku dużym zainteresowaniem nabywców. Pośrednicy nieruchomości zaobserwowali wzrost popytu. Dzieje się tak przede wszystkim w tych regionach kraju, gdzie sprzedający decydują się na obniżkę stawek.

Publikacja: 14.08.2002 10:14

W obrocie działkami budowlanymi i rekreacyjnymi wyraźnie widać sezonowość. Największy ruch jest od wiosny do jesieni. Od maja br. pośrednicy nieruchomości na Mazurach i Pomorzu Gdańskim zaobserwowali większą aktywność potencjalnych nabywców. - Wzrost zainteresowania działkami i finalizowanie transakcji odbywa się przy cenach o ok. 10-15% niższych niż przed rokiem - mówi Włodzimierz Nalazek z Agencji Immobilia w Olsztynie. - Działki rekreacyjne mają coraz mniejsze powodzenie. Nabywcy preferują tereny przeznaczone pod budownictwo mieszkaniowe. To ma związek ze stawkami podatków.

Obciążenia fiskalne terenów rekreacyjnych są dziesięć razy wyższe niż budowlanych. Klienci szukają obecnie gruntów z dala od miasta, w ciekawym otoczeniu, z dostępem do linii brzegowej jeziora. Największym zainteresowaniem cieszą się działki wzdłuż Szlaku Wielkich Jezior, gdzie podaż jest bardzo ograniczona. Również więcej chętnych niż przed rokiem jest na grunty na Pomorzu Gdańskim. Kupujący to przede wszystkim mieszkańcy dużych miast z centralnej Polski (np. Warszawa, Łódź).

Na Pomorzu Zachodnim spadkowi cen nadal towarzyszy mniejsze zainteresowanie kupujących. - Klienci poszukują głównie działek budowlanych, na których inwestycja rozpocznie się być może nawet za kilka lat. Popytu na grunty rekreacyjne praktycznie nie ma - ocenia Ryszard Wiśniewski z Agencji Ryzo w Szczecinie.

W Zakopanem obrót jest mniejszy niż przed rokiem. Tam właściciele utrzymują wysokie ceny. Bywa, że są one nawet wyższe niż przed rokiem. Do transakcji dochodzi rzadko. - Większość obrotu w okolicach Zakopanego odbywa się bez pośrednictwa agencji nieruchomości - twierdzi Stanisław Starzyk, pośrednik z Zakopanego. - Właściciele sami szukają nabywców. Oferty sprzedaży charakteryzują się ogromną rozpiętością cenową. Każdy bardzo indywidualnie ocenia teren, którym dysponuje.

Stąd zdarza się, że nawet działki położone obok siebie są diametralnie różnie wycenianie. Czynnikami wpływającymi na stawkę są m.in. widok z działki, nasłonecznienie, sytuacja prawna. Kupujący interesują się małymi terenami - ok. 600-800 m kw. Właściciele najczęściej żądają w Zakopanem od 50 do 170 USD/m kw. Zdarzają się również wyjątkowe oferty. Za działkę przy ul. Tetmajera sprzedający chce 400 USD/m kw. W Krynicy za grunt w atrakcyjnym punkcie, przy dolnej stacji kolejki na Górę Parkową, trzeba zapłacić ok. 250 USD/m kw.

Reklama
Reklama

Powód - sytuacja gospodarcza

Prof. Ewa Kucharska-Stasiak - Katedra Inwestycji i Nieruchomości Uniwersytetu Łódzkiego.

Przyczyną spadku cen na rynku nieruchomości jest niepewność i stan oczekiwania, w jakim znajduje się nasza gospodarka. Jego najważniejszym elementem jest zagrożenie bezrobociem. Czynniki ekonomiczne powodują, że działki rekreacyjne - które nie zaspokajają podstawowych potrzeb życiowych - nie są przedmiotem zainteresowania potencjalnych nabywców. Ci, którzy dysponują wolnymi środkami, wolą kupować działki pod zabudowę mieszkaniową.

Mniejszy spadek cen działek poza miastem w porównaniu z mieszkaniami może być spowodowany oczekiwaniem na podatek katastralny. Jego stawka będzie wyższa w miastach. Dlatego coraz więcej osób woli kupić działkę poza miastem z myślą o zamieszkaniu tam za kilka lub nawet kilkanaście lat, tj. po zakończeniu aktywności zawodowej.

Nie wykluczam również, że spadek zainteresowania działkami o statusie rekreacyjnych ma związek z obecnie obowiązującymi podatkami. Stawka podatku od nieruchomości rekreacyjnych jest kilka razy wyższa od podatku od nieruchomości mieszkalnych.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama