Do czwartku podpisy pod stosownymi oświadczeniami złożyło 695 prezesów spośród 942, którzy zostali do tego zobowiązani. Wśród znanych koncernów które podały, że być może będą musiały dokonać poprawek w swoich raportach znalazł się medialny gigant AOL Time Warner i producent leków Bristol-Myers Squibb.
Prezesi i dyrektorzy finansowi obydwu spółek podpisali jednak stosowne oświadczenia.
"Można się było spodziewać, że większość firm będzie w stanie podpisać te oświadczenia" - powiedział Peter Romeo, partner w firmie prawniczej Hogan & Hartson, który wcześniej pracował w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych (SEC).
Jak dotąd oświadczenia podpisali przedstawiciele 659 firm. 26 spółek poprosiło o przesunięcie terminu, a 10 innych podało, że różnice w roku obrachunkowym pozwalają im złożyć oświadczenia w późniejszym terminie. Dodatkowe 247 spółek powinno złożyć oświadczenia wkrótce.
Jednak zdaniem ekspertów składanie oświadczeń przez SEC raczej nie przyczyni się do wykrycia naprawdę poważnych skandali finansowych.