Zysk Dell Computer w II kwartale wyniósł 501 mln USD (19 centów na walor), wobec 101 mln USD straty (4 centy na akcję) w tym samym okresie 2001 r. Sprzedaż firmy zwiększyła się o 11%, do 8,5 mld USD. Sprzyjał temu większy popyt na komputery z Stanach Zjednoczonych, wynikający m.in. z udanej kampanii marketingowej i modelu bezpośredniej dystrybucji swoich produktów. Koncernowi udało się też sprzedać więcej, niż zakładano, serwerów klientom instytucjonalnym, zdobywając rynek m.in. kosztem jednego z największych rywali - Hewlett-Packard.

Dell Computer przedstawił też bardzo dobrą prognozę wyników na III kwartał. Spółka spodziewa się wzrostu przychodów do rekordowego poziomu ok. 9 mld USD. Zysk na akcję ma zwiększyć się do 20-21 centów. Szef firmy Michael Dell zapowiedział m.in., że firma planuje wejście w nowe segmenty rynku, takie jak drukarki i palmtopy. - To optymistyczna prognoza. Być może amerykański rynek technologiczny osiągnie poziom stabilizacji, co byłoby dobrą wiadomością nie tylko dla Della - zauważył w wypowiedzi dla Reutera, Marty Shagrin, analityk z funduszu Victory Capital, posiadającego w swoim portfelu akcje amerykańskiego potentata informatycznego.

Już po opublikowaniu informacji o wynikach spółki, w czwartek po zakończeniu sesji w Nowym Jorku, akcje Dell w notowaniach pozasesyjnych zdrożały o 0,5%.