Skonsolidowane przychody ITI wyniosły po pierwszym półroczu 80,2 mln dolarów i były o 15,5% wyższe niż przed rokiem. Zdecydowana większość (84%) tej kwoty uzyskana została dzięki TVN. Flagowy okręt grupy ITI wypracował w pierwszym półroczu zysk operacyjny przed amortyzacją na poziomie 21 mln dolarów, zwiększając marżę EBITDA z 21% do 31%. Z przedstawionych przez firmę danych AGB Polska wynika, że oglądalność TVN (udział w całodobowej widowni) zwiększyła się na terenie całego kraju z 13,6% w pierwszych trzech miesiącach 2002 r. do 14,5% w drugim kwartale. Daje to stacji czwarte miejsce po TVP1, TVP2 i Polsacie (spośród tych stacji tylko TVP2 zwiększył w omawianym okresie oglądalność z 19,4 do 20,5%).
Jeszcze lepiej wygląda sytuacja przy analizie sytuacji w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców. Tam udział TVN wynosi 17,9% i jest wyższy niż TVP2 i Polsatu. Inny, uruchomiony niespełna rok temu projekt telewizyjny ITI, czyli TVN24, zakończył półrocze przychodami na poziomie 1,6 mln dolarów i ujemnym wynikiem EBITDA w wysokości 5,1 mln dolarów.
- Naszym celem jest poszerzenie zasięgu stacji. Prowadzimy rozmowy między innymi z UPC (największy polski operator telewizji kablowej - przyp. red), jednak firma zgłosiła wniosek o otwarcie postępowania upadłościowego i podpisanie umowy przed jego zakończeniem będzie trudne - powiedział PARKIETOWI Jan Wejchert, członek komitetu wykonawczego Rady Dyrektorów ITI. Zapowiedział też, że w tej sytuacji czynnikiem, mającym wpłynąć na wzrost przychodów TVN24, będą zarówno wpływy reklamowe, jak i opłaty z tytułu nowych subskrybentów.
Wyniki poprawiła też firma Multikino, do której należy sieć multipleksów. Jej przychody zwiększyły się z 7,3 mln dolarów do 8,5 mln USD, a EBITDA osiągnęła 1 232 tys. dolarów wobec 824 tys. dolarów po sześciu miesiącach 2001 r. - Oceniając wyniki operacyjne ITI należy uwzględnić podział na spółki o ustabilizowanej pozycji i te, które znajdują się w fazie rozwoju. W pierwszej grupie zanotowaliśmy znaczącą poprawę rezultatów finansowych - stwierdził Jan Wejchert.
Duży wpływ na raport finansowy ITI miały zdarzenia nadzwyczajne. Spółka zdecydowała się na uwzględnienie spadku wartości rynkowej posiadanego pakietu 666,6 tys. papierów SBS. Do tej pory korekty uwzględniane były w bilansie ITI, jednak nie obciążały one rachunku wyników. W drugim kwartale spółka zdecydowała się zaksięgować stratę na poziomie 18,6 mln dolarów. Dlaczego zrobiono to dopiero teraz, po nieudanej ofercie na rynku pierwotnym? - Spółka zawsze bardzo ostrożnie podchodziła do wyceny pakietu akcji SBS. Ponieważ na światowych rynkach kapitałowych nie widać poprawy, zdecydowaliśmy, że utrata wartości jest trwała i należy ją uwzględnić w rachunku wyników. Obciążenie to jest jednak bezgotówkowe i nie wpłynie na skonsolidowane kapitały własne grupy ITI - wyjaśnił Bruno Valsangiacomo z komitetu wykonawczego ITI.