Zgodnie z oczekiwaniami specjalistów, drugi kwartał dla hurtowni okazał się gorszy od pierwszych trzech miesięcy. Wprowadzone zmiany w zasadach refundacji leków spowodowały w marcu zwiększone zakupy, przez obawiających się nowych regulacji, klientów i automatycznie mniejsze zakupy w kolejnym miesiącu. Drugi kwartał jest też tradycyjnie gorszy, jeśli chodzi o sprzedaż w branży. W efekcie wszystkie notowane firmy miały skonsolidowaną sprzedaż niższą niż w pierwszych trzech miesiącach roku.

Również porównanie pierwszego półrocza 2002 r. z pierwszym półroczem 2001 r. nie wygląda zbyt optymistycznie. Tradycyjnie już na tle pozostałych firm wyróżnia się Farmacol. Spółka ta zwiększyła przychody niemal o 40%, na co bez wątpienia miało wpływ przejęcie Cefarmów Kielce i Wrocław. Udział grupy w rynku dostaw do aptek przekroczył po sześciu miesiącach 15%. Tym samym firma w szybkim tempie goni Polską Grupę Farmaceutyczną, lidera, który kontroluje nieco ponad 17% rynku. Warto jednak pamiętać, że PGF ma również bardzo mocną pozycję w segmencie dostaw do szpitali, co jest jednym z czynników powodujących, że przychody spółki są o 35% wyższe niż Farmacolu.

PGF jest nadal najbardziej rentowną firmą na poziomie operacyjnym. Marża operacyjna spółki w pierwszym półroczu wyniosła 2,4%, wobec 2,2% Farmacolu. Jeśli chodzi o zysk netto, nadal lepsze rezultaty osiąga Farmacol, co jest związane m.in. z niższym zadłużeniem spółki (po pierwszych sześciu miesiącach w formie odsetek zapłaciła 4 mln zł, a PGF 22 mln zł). Sytuacja ta może w najbliższym czasie się zmienić. Farmacol, w związku z planowanym zakupem Cefarmu Warszawa, podpisał niedawno umowę kredytową z BZ WBK o wartości 55 mln zł. PGF natomiast zapowiada redukcję długów. - Zakładamy, że do końca roku zadłużenie zmniejszy się o około 50 mln zł - stwierdził Jacek Szwajcowski, prezes firmy. Zadeklarował jednocześnie, że ewentualny zakup Cefarmu Kraków (decyzja w tej sprawie powinna zapaść we wrześniu) zostanie sfinansowany ze środków własnych. Firma, podobnie jak jej główny konkurent, chce skrócić cykl rotacji należności. - Spadek z 77 do 70 dni daje nam uwolnienie 50 mln zł kapitału obrotowego - wyjaśnił Jacek Dauenhauer, dyrektor finansowy.

Najgorzej na tle branży cały czas wygląda Prosper. Rentowność operacyjna spółki wyniosła 1,4%, a netto zaledwie 0,2%. Firma jako jedyna w branży miała ujemne skonsolidowane przepływy gotówkowe z działalności operacyjnej (36,7 mln zł). Nadzieją jest fakt, że w drugim kwartale były już dodatnie (3 mln zł).

PGF na wczorajszej konferencji prasowej podtrzymał tegoroczną prognozę skonsolidowanych przychodów na poziomie 3,2 mld zł i zysku w wysokości 28 mln zł. Prognoza Farmacolu zakłada 2,4 mld zł przychodów i 36 mln zł zysku. Uwzględnia ona Cefarm Szczecin, który formalnie nie wchodzi w skład grupy kapitałowej, a ze spółką powiązany jest poprzez osobę Andrzeja Olszewskiego, głównego udziałowca, który docelowo ma odsprzedać Farmacolowi posiadany pakiet. W raporcie za drugi kwartał firma nie skorygowała przewidywanych wyników. Prosper i Orfe nie podały prognoz.