Reklama

Ekologiczny żargon

Delegaci z prawie 200 krajów, którzy w poniedziałek zbiorą się na Szczycie Ziemi w Johannesburgu, bez trudu znajdą wspólny język, by dyskutować o strategii zrównoważonego rozwoju. Będą porozumiewać się żargonem ekologicznym, oddzielającym ekspertów od rzesz laików.

Publikacja: 23.08.2002 10:08

Większość z nas nie ma pojęcia, co właściwie znaczy ogólnikowe określenie "zrównoważony rozwój" (po angielsku "sustainable development"). Określenie to znalazło się w oficjalnej nazwie oenzetowskiej konferencji w Johannesburgu. Po polsku nazwa ta brzmi Światowy Szczyt Zrównoważonego Rozwoju, w skrócie Szczyt Ziemi 2 lub Rio+10 (bo pierwszy Szczyt Ziemi odbył się w 1992 roku w Rio de Janeiro).

Pojęcie "zrównoważony rozwój" narodziło się w kręgach ruchu obrońców środowiska w latach siedemdziesiątych, ale przez następnych dziesięć lat było mało znane, aż do chwili, gdy jedna z komisji ONZ dostrzegła konieczność powiązania troski o środowisko ze wzrostem gospodarczym. - Szukaliśmy jakiegoś łączącego te dwie rzeczy terminu i wymyśliliśmy "zrównoważony rozwój" - powiedziała Gro Harlem Brundtland, przewodnicząca komisji, która ogłosiła w 1987 roku raport oenzetowski "Nasza wspólna przyszłość".

Zespół kierowany przez Brundtland, byłą premier Norwegii, a obecnie przewodniczącą Światowej Organizacji Zdrowia, zdefiniował zrównoważony rozwój jako "rozwój zaspokajający potrzeby chwili obecnej bez uszczerbku dla możliwości zaspokajania potrzeb przez przyszłe pokolenia".

Niektórzy specjaliści sądzą, że próba pogodzenia rozwoju z wymogami ochrony środowiska jest nierealna.

Ośrodek Informacji Publicznej ONZ w Warszawie, tłumacząc na swej stronie internetowej, co to jest zrównoważony rozwój, nazywa go "drogą ku poprawie jakości życia ludzi na całym świecie, bez rabunkowej eksploatacji ziemskich zasobów naturalnych".

Reklama
Reklama

W materiale ośrodka można przeczytać, że stworzenie w pełni zrównoważonego modelu życia wymaga integracji działań w trzech kluczowych obszarach. Są to:

1) Wzrost gospodarczy i równomierny podział korzyści (osiągnięcie długookresowego wzrostu, który stanie się udziałem wszystkich narodów i społeczności, wymaga zintegrowanego podejścia do dzisiejszych, wzajemnie powiązanych globalnych systemów gospodarczych).

2) Ochrona zasobów naturalnych i środowiska (aby zachować dla przyszłych pokoleń odziedziczone przez nas środowisko i zasoby naturalne, trzeba opracować racjonalne ekonomicznie rozwiązania, które ograniczą zużycie zasobów, powstrzymają skażenie środowiska i ocalą naturalne ekosystemy.

3) Rozwój społeczny. (Na całym świecie ludzie domagają się pracy, żywności, oświaty, energii, opieki zdrowotnej, wody i systemów sanitarnych. Odpowiadając na te potrzeby, społeczność międzynarodowa musi dołożyć wszelkich starań, by nie naruszono bogatej faktury różnorodności kulturowej i społecznej oraz aby wszyscy członkowie społeczności mieli instrumenty pozwalające im kształtować własną przyszłość).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama