Reklama

Koncepcja kija i marchewki

Publikacja: 30.08.2002 09:13

Panie prezydencie, jak się Panu podoba "marchewka", którą proponuje podatnikom minister Kołodko? (abolicja podatkowa - przyp. red.)

Aleksander Kwaśniewski: - No, to jest część koncepcji, gdzie jest marchewka i kij.

Ale kij jest na razie schowany.

A.K.: - No nie, ta koncepcja jest wtedy bardziej czytelna, kiedy mówimy zarówno o oświadczeniach podatkowych, które mają być składane, jak i o abolicji podatkowej. Dlatego, że to jest szansa - przed już takim surowym wymogiem, jakim będą oświadczenia majątkowe - trochę sytuację uporządkować. Myślę, że to jest - tak jak zapowiedział minister Kołodko - wyjście naprzeciw tym, którzy zapomnieli, nie zauważyli, źle wypełnili dokumenty czy być może zabrakło im chęci wpisania niektórych dochodów. A więc przed wprowadzeniem deklaracji majątkowych, które będą dokładnie monitorować stan posiadania - nie tylko posłów, polityków, ministrów, prezydenta - ale wszystkich obywateli. Taka abolicja podatkowa była w niektórych państwach stosowana i myślę, że to jest główny argument, aby spróbować tej metody.

Ale była stosowana w okolicznościach nadzwyczajnych. Ekonomiści pytają, jakie to są okoliczności w tej chwili, żeby zastosować ją u nas.

Reklama
Reklama

A.K.: - Gdyby spojrzeć na ten temat z punktu czysto ekonomicznego, to oczywiście głównym atutem tej koncepcji jest możliwość uruchomienia pieniędzy, które albo są w szarej strefie, albo nie są. To może być dla niektórych ludzi, zajmujących się działalnością gospodarczą, zachęta do inwestowania, do włączenia pieniędzy, które gdzieś leżą na kontach i czekają (...). Wtedy pieniądze zostaną (...) dopuszczone do obiegu. To jest, moim zdaniem, główny skutek - i oby taki był - tej decyzji. W mniejszym stopniu wierzyłbym w dodatkowe wpływy do budżetu. Nie sądzę, żeby były jakieś znaczące wpływy do budżetu, choć na pewno będą, co też ma jakieś znaczenie.

Tylko, że ci, którzy od lat płacą podatki, mówią, że to jest nagroda za nieuczciwość i zachęta do niepłacenia podatków, bo jak raz nie zapłacę, to mi kiedyś darują.

A.K.: - I to jest największa słabość tej koncepcji (...). W sensie moralnym jest to dyskusyjne i na pewno wielu ludziom, którzy trzymają się przepisów, którzy robią to, co do nich należy, czego państwo od nich wymaga, ta decyzja podobać się nie może. (...)

(PR III, skrót zapisu rozmowy, 29.08.2002 r.)

Grzegorz Kołodko,

wicepremier, minister finansów:

Reklama
Reklama

Proszę państwa, niemoralne jest grzeszenie, a nie rozgrzeszanie, i to jeszcze z pewną pokutą. Tutaj ta pokuta ma wynosić 7,5%, i tego nie trzeba porównywać z niczym. Bo w innym przypadku dalej będziemy tkwić w tej sytuacji, a my chcemy to wyczyścić, żeby wreszcie w Polsce była atmosfera normalności, że można się uczciwie bogacić. Żeby nie było tego, co jest w tej chwili. Czy państwo sobie zdajecie sprawę, że otrzymaliśmy (służby skarbowe Rzeczypospolitej) w ciągu niespełna roku ponad 180 tysięcy informacji od jednych podatników na drugich podatników, żądających, żeby sprawdzić... Na przykład, Pański sąsiad przysyła do właściwej izby czy urzędu skarbowego informację, żeby sprawdzić, skąd Pan to ma. Otóż ja chcę, żeby Pan spał spokojnie, że sąsiedzi wiedzą, że Pan ma to z uczciwej pracy, bo Pan uczciwie zarabia - może więcej jak ten sąsiad - ale Pan również uczciwie płaci podatki. Natomiast jak się komuś zdarzyło pomylić, to może teraz zapłacić 7,5% i dzięki temu my wszyscy będziemy mieli coś. Natomiast jeśli nie, to teraz stanie się nieuczciwy i jeśli zostanie przez nasze służby złapany, to zapłaci 75%. A więc oferta dla ludzi uczciwych, którzy się pomylili, jest właśnie tą "marchewką".

(PR I, Sygnały Dnia, 29.08.2002 r.)

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama